Kraj"Doszło do mordu". Senator PiS o katastrofie smoleńskiej

"Doszło do mordu". Senator PiS o katastrofie smoleńskiej

Senator Grzegorz Peczkis
Senator Grzegorz Peczkis / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano
Senator Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Peczkis w rozmowie z Wirtualną Polską stwierdził: – To absolutnie nie była przypadkowa katastrofa. Żaden zbieg nieszczęśliwych okoliczności. W Smoleńsku doszło do mordu, to nie ulega wątpliwości. Pozostaje jedynie do ustalenia, kto w tym mordzie brał udział.

Senator Grzegorz Peczkis mandat senatorski zdobył w 2015 roku w Opolu. W Senacie zasiada w komisjach gospodarki narodowej i innowacyjności oraz infrastruktury.

Portal Wirtualna Polska zapytał polityka o katastrofę smoleńską, w kontekście obchodzonej w ubiegły wtorek 8. rocznicy katastrofy. – To były obchody ku czci zmarłych. Stojąc obok pomnika na Placu Piłsudskiego, słyszałem nawoływania ze strony Obywateli RP, których nawet nie da się zacytować. To były obrzydliwe przekleństwa. Oni brutalnie depczą uczucia religijne rodzin ofiar oraz wszystkich tych, którzy chcą godnie upamiętnić nieżyjących – wskazał senator.

Peczkis stwierdził, że w Smoleńsku "doszło do mordu": – To absolutnie nie była przypadkowa katastrofa. Żaden zbieg nieszczęśliwych okoliczności. Pozbawiono życia 96 osób. W Smoleńsku doszło do mordu, to nie ulega wątpliwości. Pozostaje jedynie do ustalenia, kto w tym morderstwie brał udział.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także