Część komentatorów zwróciła uwagę na niekonsekwencję w działaniach byłego prezydenta, który jeszcze kilka lat temu sam zachęcał do rozganiać protestujących.
Inni z kolei komentatorzy wskazywali, że Lech Wałęsa pojechał do Sejmu, aby jedynie "poopowiadać o sobie".
twittertwitter
Wiele osób zwracało też uwagą na fakt, że gdy prezydentowi zaproponowano, aby się dołączył do protestujących, to ten odparł, że nie może, gdyż ma w planach niezwykle ważne spotkanie w Puławach.
twittertwittertwitterCzytaj też:
Wałęsa u protestujących w Sejmie. "Mamy wolny materac"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
