Kiedy lekarze stwierdzili, że mężczyzna zmarł w wyniku malarii, załoga statku została do odwołania objęta kwarantanną. Decyzją Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Świnoujściu, zwłoki mężczyzny zostaną teraz poddane sekcji zwłok, a specjalnymi procedurami objęto także personel szpitala, gdzie znajdował się marynarz.
Jak podają władze miasta, o sprawie poinformowano także Prokuraturę.
W szpitalu obecnie znajduje się drugi członek załogi statku, który został przyjęty do placówki również z objawami malarii.
Czytaj też:
Czterolatka zmarła na malarię. Nigdy nie była zagranicą
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
