KrajOkupacja Uniwersytetu Warszawskiego. Studenci protestują przeciwko ustawie Gowina

Okupacja Uniwersytetu Warszawskiego. Studenci protestują przeciwko ustawie Gowina

Protest na UW
Protest na UW / Źródło: Facebook / Akademicki Komitet Protestacyjny
Dodano 187
Studenci Uniwersytetu Warszawskiego rozpoczęli strajk okupacyjny na terenie uczelni. Protest ma związek z ustawą ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina.

Protest rozpoczął się o godz. 9.30. Dokładnie o tej porze grupa studentów, doktorantów i pracowników naukowych składająca się z 40 osób weszła do Pałacu Kazimierzowskiego w którym mieści się rektorat uczelni. Pomimo interwencji Straży Uniwersyteckiej, protestującym udało się dostać na balkon pałacu i wywiesić na nim transparent z napisem "Żądamy demokratycznych uniwersytetów".

Protest jest sprzeciwem wobec reformy zwanej ustawą 2.0 przygotowanej przez Jarosława Gowina. W swoim manifeście uczestnicy protestu wskazują, że właśnie trafia ona pod obrady Sejmu. Studenci twierdzą, że jest ona zwieńczeniem dekady zmian prawnych, których skutkiem będzie demontaż instytucji edukacji wyższej i nauki w całym kraju.

"Ustawa 2.0 pozbawi większość studentów i pracowników wpływu na los uczelni oraz przyczyni się do zwiększenia politycznych nacisków na działalność badawczą i dydaktyczną. Autonomia uniwersytetu zostanie sprowadzona do autonomii rektorów, a wpływy partyjnej polityki na życie uczelni będą wzmacniane przez nowo utworzony organ – radę uczelni. Ponad połowa osób w jego składzie pochodzić będzie spoza środowiska akademickiego. Podobna sytuacja miała miejsce w ustawie z 1968 r., która likwidowała kolegialność organów uczelnianych i możliwość oddolnej demokratycznej kontroli" – czytamy.

Swoje postulaty studenci zawarli w 11 punktach.

Żądają:

  1. Demokratyzacji uczelni. Gwarantowanych w ustawie wyborów przedstawicieli społeczności akademickiej do wszystkich organów decyzyjnych i kierowniczych oraz zwiększenia standardów demokratycznych przy wyborach rektorskich,
  2. Autonomii uczelni. Pozbawienia rady uczelni prawa do przedstawiania kandydatów na rektora i ustalania strategii uczelni,
  3. Utrzymania struktury wydziałowej. Utrzymania istnienia struktury wydziałowej na poziomie ustawy,
  4. Uczelni bez polityków. Zaprzestania ataków na niezależność nauki i zabezpieczenia wolności badań przed stronniczą konstrukcją programów grantowych oraz ingerencjami politycznymi,
  5. Gwarancji transparentności. Zagwarantowania szerokiego dostępu do informacji publicznej oraz transparentności decyzji finansowych i administracyjnych w obrębie uniwersytetu,
  6. Zwiększenia finansowania. Zwiększenia finansowania nauki i szkolnictwa wyższego (w sumie min. do 2% PKB z budżetu państwa) w ciągu najbliższych lat,
  7. Zapewnienia godnych warunków socjalnych. Upowszechnienia i waloryzacji stypendiów socjalnych i naukowych na wszystkich szczeblach kształcenia oraz ulepszenia infrastruktury: akademików i Domów Pracownika Naukowego, tak by zniwelować socjalne bariery w dostępie do kształcenia i kariery akademickiej,
  8. Wzmocnienia praw pracowniczych. Zapewnienia godnych warunków pracy przez wprowadzenie zbiorowego układu pracy z możliwością podjęcia strajku całej branży względem postanowień ministerstwa oraz związków rektorów,
  9. Gwarancji publikowania w języku polskim. Twardych gwarancji dla możliwości prowadzenia i publikowania badań w języku polskim w humanistyce i naukach społecznych,
  10. Sprzeciwu wobec centralizacji. Zaprzestania uderzania w interesy regionów oraz wycofania się z przepisów ustawy umożliwiających degradację naukową i finansową uczelni regionalnych, a także otwarcia ścieżek kariery naukowej – tak, aby awans był dostępny nie tylko dla wielkomiejskich elit, ale dla wszystkich zdolnych badaczy i badaczek,
  11. Zmiany art. 124 p. 5. Żądamy, by wygaśnięcie umowy o pracę z pracownikiem akademickim następowało w przypadku prawomocnego wyroku sądu za przestępstwo umyślne.
/ Źródło: oko.press, wyborcza.pl, naukaniepodlegla.pl
/ api
 187
  • pimko IP
    I mój ostatni komentarz na temat reformy Gowina: w kontekście eduacyjnym Uniwersytety będą pełnić funkcję firm szkoleniowych, do których duże, międzynarodowe korporacje będą eksportować swoje szkolenia umiejętności "miękkich" na zasadzie outsourcingu, a uczelnie techniczne będą pełnić dla tych firm funkcję działów badań i rozwoju. Na uczelni można będzie też od razu utworzyć biuro rekrutacji, do tego można podłączyć banki, które będą oferowały kredyty dla młodych. Duże powierzchnie uniwersytetów i te puste sale, które zostały po pokoleniu wyżu demograficznego będzie można wynająć na powierzchnie biurowe i tak interes się będzie kręcił. natomiast w sensie społecznym Uniwersytet będzie strukturą w której będą się mogli spotkać notable ze świata polityki, biznesu, mediów - zrobić sobie konferencję naukową, pogadać sobie o ociepleniu klimatu, albo o społecznej odpowiedzialności biznesu, zrobić potem afterparty, ubić zakulisowe interesy, zaproponować jakąś ustawę, itd. Tylko niewiele ma to z klasycznie rozumianym uniwersytetem (Universitas: wspólnota nauczycieli i uczniów). Ja się nawet na początku trochę cieszyłem jak Gowin dostał to ministerstwo. Myślałem, że kto jak kto ale konserwatysta, człowiek o wykształceniu filozoficznym, uczeń Tishnera napewno rozumie ideę klasycznie rozumianego uniwersytetu i jak zrobi reformę, to wcieli ją w życie (dobra lektura na ten temat: Karl Jaspers "Idea uniwersytetu"). Ale okazało się, że mocno się pomyliłem. Gowin chce się przykleić do międzynarodowego biznesu bo liczy na frukty.
    Dodaj odpowiedź 9 2
      Odpowiedzi: 1
    • pimko IP
      Tak przy okazji: spójrzcie na uczelnię Gowina WSE w Krakowie, był tam rektorem, a teraz jest członkiem rady patronackiej. Już sama ta struktura: rada patronacka uczelni - czy ta nazwa coś wam przypomina? No to teraz spójrzcie na skład tej rady: Jerzy Buzek, Norman Davis, Biskup Pieronek, Aleksander Smolar, Andrzej Zoll, Jarosław Gowin. Teraz przyporządkujcie sobie analogiczny skład rady uczelni do wszystkich uczelni publicznych w Polsce i macie to, co stanie się z uczelniami po reformie Gowina. I jeszcze jedno spójrzcie sobie na rolę niemieckiej fundacji Adenauera w strukturze organizacyjnej uczelni. Podpowiem: mają dwie katedry, z czego jedna całkowicie podporządkowana jest tej niemieckiej fundacji, która "nadzoruje działalność naukowo-dydaktyczną na kierunku Stosunki międzynarodowe", "organizuje szkolenia na temat integracji europejskiej", itd. I to też będzie wzorzec, który moim zdaniem będzie Gowin przeszczepiał wszystkim polskim publicznym uczelniom. I co wy na to?
      Dodaj odpowiedź 15 1
        Odpowiedzi: 1
      • pimko IP
        Poseł Krystyna Pawłowicz na twitterze: "40 lat wykładałam na UW,UKSW i uczelni regionalnej. NIE POPIERAM REFORMY SZKOLNICTWA WYŻSZEGO w wersji 2.0 ministra J.GOWINA ! Liczę na GŁĘBOKIE zmiany w forsowanym projekcie ,a właściwie na NOWY PROJEKT." A teraz ja do wszystkich tych co się podniecają rankingami w rodzaju listy szanghajskiej: większość z was nie wie o czym mówi - przynajmniej jeżeli chodzi o nauki społeczne i humanistyczne. Podskoczymy w rankingach, jak sprowadzimy na polskie uniwersytety popularnych zachodnich homo-dżendero-naukowców, którzy będą udowadniali zacofanym tubylcom, że postrzeganie rodziny jako związku kobiety i mężczyzny to zacofanie rodem ze  średniowiecza. Za samą ich obecność dostaniemy dużo punktów. Potem jeszcze oni wychowają swoich miejscowych pomagaczy, którym dadzą możliwość publikowania w "renomowanych" czasopismach i znowu podskoczymy w rankingach. A najlepiej to zrobić taki "uniwersytet kolonialny". Zlikwidować 80% polskich uczelni publicznych, żeby była dobra kasa na "(homo-gendero)gwiazdy", które dadzą nam dużo punktów do rankingu, a światło ich umysłu tak nas opromieni, że lud tubylczy od razu wskoczy na wyższy stopień ewolucji, a Pan Gowin będzie mógł oprawić sobie w ramkę tabelkę, na której widać, że Kolonialny Uniwersytet w Polsce znalazł się w 1 setce rankingu szanghajskiego. Tego chcecie?
        Dodaj odpowiedź 14 3
          Odpowiedzi: 0
        • wiarygodny ''trójząb'' Kasprzak IP
          Tylko patrzeć, jak zjawią się jedni i ci sami, zwarci i gotowi, w pełnym rynsztunku - Kramek (czemu on nie siedzi?), Kijowski (czemu on nie siedzi?), Farmazon (czemu on nie siedzi?) i spóła..
          Dodaj odpowiedź 19 4
            Odpowiedzi: 0
          • Robiliśmy zakłady kto następny! IP
            Czyli po niepełnosprawnych totalsi zmobilizowali studentów z Warwsiawki?
            Dodaj odpowiedź 16 11
              Odpowiedzi: 0
            • a kysz IP
              Czyli w wielkim skrócie: dajcie nam kasę i nie wtrącajcie się jak będziemy wam pluć w twarz!
              Pawlicki, Janda i Sztury tez mają podobne postulaty.
              Dodaj odpowiedź 23 9
                Odpowiedzi: 0
              • pimko IP
                To nie są hasła propagandowe. Jeszcze na jesieni Terlecki np. śmiało krytykował ustawę Gowina, a od tego czasu to się ona zmieniła tylko kosmetycznie. Tylko, że PIS potrzebuje głosów Gowina i dlatego pozwala mu robić jego ustawę. To jest dalszy ciąg zmian, które zapoczątkowała PO i Kudrycka. Protestujący mają rację, niestety. Prawica sama powinna się tutaj ogarnąć, bo cały czas nie będzie wygrywała wyborów, a wtedy przyjdzie lewactwo i będą granty na same dżendery, homo-tematy, a uczelnie będą pod butem miejscowych "wpływowych" ludzi (czyt. ludzi, którzy ogarniają wpływy polityki, biznesu, mediów, itd.). Ja już mam na Warszawskich Bielanach POwskiego burmistrza Męcinę, który przed wyborami do samorządu pojawia się w lokalnej gazecie na 7 zdjęciach zamieszczonych na 7 stronach (cała gazeta ma 10 stron). To samo stanie się z uczelniami, które przed wyborami będą nieustannie organizowały imprezy promujące tych, z którymi notable z rady uczelni mają powiązania. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Nauki humanistyczne i społeczne dostaną najbardziej, bo i polityka zatrudnienia będzie szła po linii miejscowych notabli, no więc o kryterium kompetencji można zapomnieć. To prawda już teraz są rozpolitykowani wykładowcy jak Pani Środa [jak ja jej nie cierpię] ale po reformie Gowina może być już tylko gorzej. Teraz jest tak, że walczące ze sobą grupy wpływu to kombinaty/kręgi polityczno-medialno-biznesowe. Po reformie do tego konglomeratu dojdą jeszcze uczelnie wyższe, wysokopunktowane czasopisma naukowe, towarzystwa naukowe. Jak nie masz powiązań z danym kręgiem, to cię nie ma. To nawet nie jest reforma liberalna, bo w szczegółach wygląda to tak, że minister będzie wskazywał które pisma naukowe są prestiżowe, a które nie. Ten minister nie jest przynajmniej lewakiem w sensie obyczajowym, ale nestępny może już być. To zła reforma.
                Dodaj odpowiedź 18 4
                  Odpowiedzi: 1
                • pipi1 IP
                  Wcale się nie zdziwię jak za chwilę posłanka Wielgus będzie na pierwszym planie brylować,ludzie czy nie ma na to to jakiegoś paragrafu za te ciągłe burdy,poza tym obciążyć te osoby wszelkimi kosztami.
                  Kwiczą,kwiczą coś za  długo.
                  Dodaj odpowiedź 13 10
                    Odpowiedzi: 0
                  • prawdziwek IP
                    Gówniarzerii się w w głowach przewraca, za dużo w d... mają.
                    Trzeba wprowadzić opłaty za studia wyższe i skończyć z masową edukacją, gdzie studia pełnią rolę dawnej szkoły średniej.
                    Dodaj odpowiedź 10 19
                      Odpowiedzi: 1
                    • czerpać wiedzę IP
                      STUDeNcI do STUDNI... i po kłopocie
                      Dodaj odpowiedź 9 16
                        Odpowiedzi: 0
                      • o.S.. IP
                        Jak nic, komuna wróciła.
                        Dodaj odpowiedź 8 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • Tom B-wo IP
                          Czyli na UW muszą Magdalenę Środę zwolnić, gdyż jest ona politykiem. A postulat mówi o braku polityki na uczelniach. Go home Madziu:)
                          Dodaj odpowiedź 18 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • BIUHO NIEHUCHOMOŚCI HANNA-RAFAŁ IP
                            KHOMU KHAMIENICĘ-KHOMU DZIAŁKĘ?BO ZHA MINUTKE ZAMYKAM BHUTKE.
                            Dodaj odpowiedź 9 7
                              Odpowiedzi: 0
                            • iiiiii IP
                              To jest strategia na niszczenie wizerunku Polski przez totalną.Zbierają grupę towarzyszy i robią dużo hałasu i  przedstawiają wiele haseł propagandowych nie mających za wiele wspólnego z prawdą .Ważne że hasła są krzykliwe i mają odniesienia bądź historyczne lub są prowokacyjne
                              To ciągle jedna i ta sama banda czerwonych wichrzycieli
                              Dodaj odpowiedź 25 8
                                Odpowiedzi: 0
                              • i tyle IP
                                Czyli nie chcą by było jak za PRL-u!
                                Historia zatoczyła koło. Pięćdziesiąt lat. #pisbolszewia przy władzy.
                                Jak studenci się ruszą, to dobrozmienni mają pozamiatane.
                                Dodaj odpowiedź 17 40
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także