"Ziemkiewicz to Kasandra. I jak Kasandra budzi nienawiść". Obrona Ziemkiewicza na Forum Żydów Polskich

"Ziemkiewicz to Kasandra. I jak Kasandra budzi nienawiść". Obrona Ziemkiewicza na Forum Żydów Polskich

Dodano: 
Rafał A. Ziemkiewicz
Rafał A. Ziemkiewicz Źródło: PAP / Arek Markowicz
"Felieton Rafała Ziemkiewicza "A więc klęska" wywołał wielki hejt. Zdanie: – Bo, jakkolwiek okropnie to zabrzmi – realizując bezwzględnie swe roszczenia (oczywiste prawa, we własnym przekonaniu) Żydzi pracują krok po kroku jeśli nie na kolejny holocaust, to na pewno na kolejną falę pogromów – znalazło się w memach wyrażających oburzenie, że Ziemkiewicz mógł coś takiego napisać" – czytamy w felietonie Pawła Jędrzejewskiego na Forum Żydów Polskich.

Felietonista FŻP odnosi się do tekstu publicysty "Do Rzeczy" Rafała A. Ziemkiewicza, który został opublikowany na portalu Interia. Ziemkiewicz w krytycznych słowach pisze tam o wycofaniu się Polski z nowelizacji ustawy o IPN. "Gazety izraelskie, w przeciwieństwie do polskich, nie mają wątpliwości, jak ocenić naszą ekspresową rejteradę z ustawy „antydefamacyjnej” (Sejm, Senat i podpis prezydenta w 9 godzin – takiej legislacyjnego rekordu jeszcze nie było!). „Nie poszliśmy na kompromis, doprowadziliśmy do uchylenia [polskiego] prawa i przywróciliśmy stosunki z Polską”, pochwalił się w „Haaretzu” prowadzący poufne rozmowy z Polską Jakow Nagel – i w tym duchu mniej więcej widzą to wszyscy. Polacy próbowali wybielić swą haniebną przeszłość, wyprzeć się współudziału w holocauście, ale dostali dobrą szkołę i musieli się przyznać. Kto nie wierzy, niech przerzuci choćby same tytuły zachodnich gazet" – zwraca uwagę publicysta "Do Rzeczy".

Paweł Jędrzejewski zwraca uwagę, że tekst ten niesłusznie "wywołał wielki hejt". Krytyka dotyczyła szczególnie tego fragmentu felietonu Ziemkiewicza: "(...) Bo, jakkolwiek okropnie to zabrzmi – realizując bezwzględnie swe roszczenia (oczywiste prawa, we własnym przekonaniu) Żydzi pracują krok po kroku jeśli nie na kolejny holocaust, to na pewno na kolejna falę pogromów". Jędrzejewski na Forum Żydów Polskich argumentuje: "Naturalny i zrozumiały odruch czytelników, ale tylko jako pierwszy i nieracjonalny. Bo przecież Ziemkiewicz nie wzywa do pogromów, tylko przed nimi przestrzega. I chyba nikt z hejterów nie zauważa, że Ziemkiewiczowi nie chodzi tyle o Polskę i Polaków, co bardziej o całościowy obraz sytuacji Żydów".

Dalej Jędrzejewski przyznaje publicyście "Do Rzeczy" rację i podkreśla, że krytyka jest spowodowana poprawnością polityczną. "Bardzo celna i wnikliwa obserwacja. Dokładnie tak jest. Polityczna poprawność poddaje nasze europejskie myślenie autocenzurze, działającej jak terror, na który Ziemkiewicz jest ciągle odporny" – ocenia.

Podsumowując, Paweł Jędrzejewski określa Rafała A. Ziemkiewicza mianem "Kasandry": "Nie miejcie do mnie pretensji – ja tylko mówię, co będzie – pisze Ziemkiewicz. Ziemkiewicz nie wzywa do pogromów. Ziemkiewicz nie jest pałkarzem".

Czytaj też:
Ziemkiewicz: Kompletna rejterada, ośmieszenie się i wygłupienie


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: fzp.net.pl, fakty.interia.pl
Czytaj także