Puste półki... w Sejmie. "Sklepik w Sejmie jak w PRL"

Puste półki... w Sejmie. "Sklepik w Sejmie jak w PRL"

Dodano: 
Sejm RP
Sejm RP Źródło: PAP / Marcin Obara
Ścisłe kontrole przy wejściu do Sejmu mają swoje skutki również dla posłów. Sławomir Nitras z PO poinformował na Twitterze, że w sejmowym sklepiku są... puste półki. "Rozżalona pani sprzedawczyni rozkłada ręce i mówi. Dostawy mi nie wpuścili" – opisał.

Wczoraj przed Sejmem odbyła się demonstracja Obywateli RP, którzy protestowali ws. reformy sądownictwa.Manifestanci skandowali hasła: "Sejm jest nasz!", "Żądamy natychmiastowej realizacji zaleceń Komisji Europejskiej", "Polityka precz od polskich sądów", "Wolne sądy".

Podczas protestu kilkoro manifestantów przeskoczyło przez barierki odgradzające Sejm od ulicy. Od razu jednak zostali zatrzymani przez policjantów.

Posłanka Joanna Schmidt wwiozła w bagażniku na teren Sejmu dwie osoby – Pawła Kasprzaka i Wojciecha Kinasiewicza. W odpowiedzi Kancelaria Sejmu wprowadziła kontrole wszystkich samochodów wjeżdżających na teren parlamentu. Okazuje się, że miało to wpływ nawet... na sejmowy sklepik.

twitter


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X / @SlawomirNitras
Czytaj także