Kraj"Mariusz!". Szef MON odszedł za daleko, przywołał go prezes PiS

"Mariusz!". Szef MON odszedł za daleko, przywołał go prezes PiS

Prawo i Sprawiedliwość
Prawo i Sprawiedliwość / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano
"Mariusz!" – zwróciła się do szefa MON europosłanka Jadwiga Wiśniewska. Tuż obok niej Jarosław Kaczyński przywołał Mariusza Błaszczaka zdecydowanym ruchem ręki.

Jeden z internautów zamieścił na Twitterze krótki filmik z uroczystości upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej. W warszawskim kościele seminaryjnym zebrali się w piątek rano najważniejsi politycy PiS, z Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Kamera jednej z telewizji uchwyciła ciekawą scenkę: szef MON Mariusz Błaszczak idzie tuż obok prezesa PiS, ale po chwili się oddala. Jarosława Kaczyńskiego chyba to zirytowało, bo gdy tylko zauważył, że nie ma przy nim szefa MON, od razu zdecydowanym gestem przywołał go do siebie. Jednak pomóc Kaczyńskiemu musiała europosłanka Jadwiga Wiśniewska, która krzyknęła: "Mariusz!".

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także