KrajGowin: To nie jest krok do Polexitu

Gowin: To nie jest krok do Polexitu

Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego
Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 20
Wicepremier Jarosław Gowin w „Salonie politycznym Trójki” stwierdził, że jeżeli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej usankcjonuje zawieszenie ustawy, zaś rząd tego nie uzna, to „zapewne wejdziemy w dialog z TS”. – Natomiast nie jest to krok do Polexitu, tylko to  byłoby to ze strony TS działanie nadwątlające zaufanie obywateli Europy do instytucji unijnych – zaznaczał polityk.

Polityka pytano stwierdzenia z wywiadu dla tygodnika „Do Rzeczy”. Gowin mówił w nim, że w nim, że „jeżeli Trybunał Sprawiedliwości UE dopuści się precedensu i usankcjonuje zawieszenie prawa przez Sąd Najwyższy, to nasz rząd zapewne nie będzie miał innego wyjścia jak doprowadzić do drugiego precedensu, czyli zignorować orzeczenie TSUE jako sprzeczne z Traktatem Lizbońskim”.

Odpowiadając, polityk zaznaczył, że sytuacja jest poważna, dlatego należy być precyzyjnym. Wyjaśnił, ze pięciu sędziów Sądu Najwyższego skierowało do TSUE pytania prejudycjalne. – Mieli do tego mieli prawo. Ale oprócz tego ci sędziowie zawiesili obowiązywanie ustawy, mimo że polska Konstytucja nie zna takiej instytucji jak zawieszanie ustawy. Mówiąc krótko, gdybyśmy wszyscy, jako społeczeństwo, czy jako wspólnota europejska, usankcjonowali postawy tych sędziów, to de facto byłby to koniec demokracji w Polsce – powiedział.

Czytaj także:
TVN24: Trybunału Sprawiedliwości UE zajmuje się wnioskiem polskiego SN

Gowin podkreślił także, że usankcjonowanie działania owych pięciu sędziów mogłoby doprowadzić do tego, że „dowolna inna grupka sędziów” mogłaby zawieszać obowiązywanie ustaw. – To oznaczałoby zmianę ustroju, czyli właśnie przejście od ustroju demokratycznego do ustroju oligarchicznego, w którym jakaś grupka społeczna, w tym przypadku sędziowie, grupa niepodlegająca kontroli demokratycznej, może uchylać postanowienia demokratycznego parlamentu – mówił podkreślając, że na to rząd nie może wyrazić zgody. Wicepremier mówił również, że jeśli TSUE usankcjonuje zawieszenie ustawy, którego rząd nie uzna, to „zapewne wejdziemy w dialog z TS”. – Natomiast nie jest to krok do Polexitu, tylko to byłoby to ze strony TS działanie nadwątlające zaufanie obywateli Europy do instytucji unijnych – zaznaczał polityk.

Czytaj także:
Gowin: Sędziowie są w swoich sprawach sędziami

Dodał, że należy przyjrzeć się temu, co dzieje się w krajach Europy Zachodniej, często tych, które mają długą tradycję przynależności do UE lub poprzedzających ją instytucji. – Tam wszędzie narastają nastroje eurosceptyczne. To zjawisko niebezpieczne z punktu widzenia interesów i Europy, i Polski – zaznaczał. I podkreślił, że tak on, jak i cały rząd, są przekonani, że przynależność do UE dobrze służy interesom Polski. – Pytanie jednak brzmi: jaka to będzie Unia? - stwierdził. I dodał, że integracji UE zagrażają ci, którzy próbują unieważnić porządek państw narodowych, zastępując podlegające demokratycznej kontroli rządy narodowe rządami niekontrolowanej biurokracji brukselskiej.

 20
  • Prawko IP
    Gowin nie ma racji? To jest jołop wyglądający na inteligenta, ze słomą w butach? Prawo UE nie jest nad konstytucjami państwowymi? Prawo UE jest wytycznymi do tworzenia prawa państwowego zgodnie z ogólnymi zasadami przyjętymi w UE. Do takich elementów zalicza się np. tolerancja. Podstawowym podziałem prawa UE jest podział na prawo pierwotne – stanowione przez państwa członkowskie jako część prawa międzynarodowego oraz prawo wtórne – stanowione przez instytucje Unii. W razie konfliktu norm prawnych z zakresu prawa pierwotnego i prawa wtórnego, pierwszeństwo przysługuje prawu pierwotnemu. Nie jest to jednak podział wyczerpujący – obejmuje on bowiem również: umowy międzynarodowe, których stroną jest UE, ogólne zasady prawa i prawo zwyczajowe.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Piotr IP
      Gowin, który jeszcze pół roku temu mówił, że polexit to „urojone obawy.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • SOP78 IP
        Nie można uznać orzeczenia jawnie sprzecznego z traktatami unijnymi. Jak również bezprawne, a zatem nieobowiązujące, jest orzeczenie o zawieszeniu przepisów ustawy. Konstytucja nie daje takich uprawnień nikomu. Zatem tzw. orzeczenie siedmiu sędziów SN jest ich prywatnym stanowiskiem podjętym przy piciu kawki czy herbatki (mam nadzieję, że bez alkoholu). Wiem, że niektórym prawnikom marzy się władza absolutna, ale "pomarzyć dobra rzecz, oj życie, życie nudne, pomarzyć bardzo dobrze jest, w niedzielę popołudniem..."
        Dodaj odpowiedź 4 11
          Odpowiedzi: 0
        • Paweł IP
          Brawo Panie Gowin. Niedługo obywatele uznają, że wybiórczo nie akceptują pewnych obowiązków wobec państwa i przestaną na przykład płacić podatki. Co im pan wtedy powie, że to przestępstwo?
          Postąpią przecież dokładnie tak jak pana autorytarny rząd.
          Dodaj odpowiedź 20 9
            Odpowiedzi: 1
          • Anonim IP
            Człowiek który nie wie jak przeżyć za 17000 miesięcznie....co on w ogóle może wiedzieć o życiu. Dlaczego wybieramy takich baranów na odpowiedzialne stanowiska
            Dodaj odpowiedź 23 12
              Odpowiedzi: 0
            • Paweł IP
              Gowin to taki Mccain na miarę naszych możliwości. Solidny kręgosłup moralny, stały w przekonaniach, postępujący (głosujący) zgodnie z własnym sumieniem.
              Dodaj odpowiedź 13 13
                Odpowiedzi: 1
              • piwi77 IP
                Gdyby TSUE uznał rację SN, to rząd powinien wniesć sprawę do któregos z Wojewódzkich Sadów Administracyjny, który to ogłosiłby, że rząd nie musi stosować się do decyzji TSUE i wszystko byłoby zgodne z prawem. Po decyzji niemieckiego sądu najwyższego, że wyroki polskich sądów są nieważne, teraz każdy sąd może unieważniać wyroki innych sądów i trybunałów. Tak dzis działa Europa. Długo i tak już nie pociągnie.
                Dodaj odpowiedź 10 6
                  Odpowiedzi: 1
                • zdradziecka morda IP
                  Oficjalnie nie bedzie bo pisia zgraja obawialaby sie by postawienia suwerenowi pytania czy woli byc czescia czescia zachodu czy wschodu......bedzie powolne obsuwanie sie w miedzymorze czy w trojmorze czyli dawne RWPG jakkolwiek by to nazwali...back to USSR...bo tylko tam moga rzadzic "naczelnicy"wysylajacy sedziow na przymusowe emerytury...
                  Dodaj odpowiedź 10 7
                    Odpowiedzi: 0
                  • Netboy IP
                    Jak PIS zignoruje wyroki TSUE , to TSUE zignoruje wyroki PISu , czy to dziwne ?
                    Dodaj odpowiedź 12 9
                      Odpowiedzi: 1
                    • Dariusz IP
                      Gowin jest takim umysłowym zerem, że Andruszkiewicz przy nim to prawdziwy filozof.
                      Dodaj odpowiedź 15 15
                        Odpowiedzi: 1
                      • Jedrekn IP
                        Witam wyborców organizacji PIS Według przedstawiciela owej zorganizowanej grupy przestępczej, aktualnie prezesa TVP nijakiego Jacka K. stanowicie ciemny lud.
                        Po zniszczeniu SN nie będą Państwo już pisokatobolszewi potrzebni. Szkoda będzie łożyć na Was w postaci 500+ czy 300+ skoro wybory można wygrać w sądach. Taniej? Oczywiście a i swoim kawałek tortu się sięgnie.
                        Oczywiście nikt z pisokatobolszewi nie będzie likwidował owych programów, lecz stopniowo je wygaszał np. poprzez brak waloryzacji. Realna pomoc, zatem będzie coraz mniejsza, ale propagandowo będzie podtrzymywana.
                        Wasze oczekiwania pisokatobolszewia ma gdzieś, co już widać chociażby w stosunku do niepełnosprawnych czy ratowników medycznych lub ostatnio - techników farmacji.
                        Wyroki po wyborach samorządowych pokażą czy mam już racje czy jeszcze trzeba trochę poczekać. No paradne
                        Dodaj odpowiedź 10 7
                          Odpowiedzi: 1

                        Czytaj także