Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz komentowała RMF FM temat braków środków na służbę zdrowia. Według niej w tym temacie zawiedli politycy wszystkich opcji. Deficyt NFZ w przyszłym roku szacowany jest na około 23 mld zł. Plan budżetu na 2026 r. zakłada, że na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł.
– Powiem radykalnie: wszystkie rządy trzeciej RP spychały problem rolując go do przodu. Poprzedni rząd zmarnował osiem lat i teraz już zderzamy się ze ścianą – stwierdziła przedstawicielka Polski 2050. – Dlatego potrzebna jest całościowa zmiana, która składa się z dwóch części. Po pierwsze zmiana systemowa, której częścią musi być realistyczne oszacowanie wyceny usług zdrowotnych. I to jest bardzo ważne, bo dzisiaj ta wycena odleciał, jest nierealistyczna i generuje patologie. A po drugie musi być więcej pieniędzy na ochronę zdrowia – podkreśliła.
Pełczyńska-Nałęcz chce zawrzeć umowę z prezydentem
Szefowa MFiPR wskazała, z jakich źródeł jej zdaniem powinno pochodzić dodatkowe wsparcie na ochronę zdrowia. – Trzeba wprowadzić podatek cyfrowy, czyli podatek od wielkich korporacji. Nie może być tak, że ochronę zdrowia niesie na barkach MŚP i pracownicy. Pan premier Gawkowski mówi, że nad podatkiem pracuje – powiedziała Pełczyńska-Nałęcz. Warto przypomnieć, że resort cyfryzacji ogłosił prace nad nową daniną.
– Plus proponowałabym porozumienie z panem prezydentem ws. podwyżki akcyzy na alkohol – dodała. – Pan prezydent chce ustawę zawetować. A każdy wzrost z tej podwyżki może pójść na NFZ, na ochronę zdrowia. Zawrzyjmy taką umowę: niech pan prezydent podpisze, a rząd się zobowiąże, że każda złotówka z tego podatku pójdzie na zdrowie – podsumowała minister.
Czytaj też:
Morawiecki alarmuje: NFZ jest w trybie awaryjnym!Czytaj też:
Przesunięcia przyjęć do szpitali. Minister zdrowia: Nie unikniemy takich sytuacji
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
