KrajW Waszyngtonie nikt nie lobbuje za Polską

W Waszyngtonie nikt nie lobbuje za Polską

Dodano
Z prof. Markiem Janem Chodakiewiczem, amerykańskim historykiem polskiego pochodzenia rozmawia Maciej Pieczyński

Maciej Pieczyński: Dlaczego rząd PiS przegrywa propagandowe starcie o dobry PR w USA?

Prof. Marek Jan Chodakiewicz: PiS albo nie rozumie, na czym polega świat ponowoczesny i jak należy się w nim poruszać, albo stwierdził, że w tym starciu nie ma szans, i postanowił skoncentrować swoje środki na froncie domowym. A z tym też nie jest dobrze. Mamy do czynienia ze słabym przygotowaniem merytorycznym. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że rząd przede wszystkim przegrywa w całym świecie anglojęzycznym. Angielski to lingua franca – tak jak łacina do XVIII w. A USA to imperium potężniejsze od Rzymu. Elity całego świata zwracają uwagę na narrację dominującą w imperium. I nie ma znaczenia, czy została wypracowana w USA, czy tylko podchwycona ze źródeł zagranicznych. Tak długo jak jest nagłaśniana przez Amerykanów, staje się narracją obowiązującą w większości krajów świata. Poza tym na Zachodzie rządzi kontrkultura, która wywodzi się z rewolucji obyczajowej lat 60. Media zachodnie w większości identyfikują się z lewicową wizją postępu. Trudno się spodziewać, aby uwielbiały rząd, który obiecuje bronić swojego kraju przed zalewem lewactwa. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 11/2016
Cały wywiad dostępny jest w 11/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc
 0

Czytaj także