"Ustalenia są przerażające". Polityk KO zapowiada raport

"Ustalenia są przerażające". Polityk KO zapowiada raport

Dodano: 
Poseł KO Witold Zembaczyński na konferencji prasowej w Sejmie w Warszawie
Poseł KO Witold Zembaczyński na konferencji prasowej w Sejmie w Warszawie Źródło: PAP / Rafał Guz
Ustalenia są przerażające – powiedział poseł KO Witold Zembaczyński, zapowiadając publikację raportu z prac sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa.

Za dokładnie dwa tygodnie miną dokładnie dwa lata od pierwszego posiedzenia sejmowej komisji śledczej, która zajmowała się zakupem i wykorzystywaniem oprogramowania Pegasus. Zakres prac komisji obejmował lata 2015-2023, czyli okres rządów Prawa i Sprawiedliwości. W czwartkowy poranek Witold Zembaczyński, który zasiadał w komisji, poinformował na antenie RMF FM, że raport z jej prac może powstać w pierwszym półroczu.

Zembaczyński zapowiada raport z prac komisji ds. Pegasusa

– W tym momencie jesteśmy na etapie przesłuchań o klauzuli ściśle tajne/tajne, wiąże się to z agentami służb specjalnych. Nasze ustalenia są przerażające – powiedział poseł Koalicji Obywatelskiej. Jak tłumaczył, raport powinien składać się z trzech warstw: ściśle tajnej, tajnej, jawnej.

Tej części, która zostanie opatrzona klauzulą "ściśle tajne", tłumaczył Zembaczyński, opinia publiczna nie będzie miała możliwości poznać z uwagi na bezpieczeństwo państwa. Trafi ona na biurko premiera Donalda Tuska. – Chodzi m.in. o to, w jakiej sytuacji PiS postawił polskie służby specjalne i polskich obywateli – wyjaśnił.

Część tajna zostanie z kolei zaprezentowana parlamentarzystom. – W niej opisana będzie cała architektura decyzji politycznych dążących do tego, żeby uzyskać Pegasusa w sposób zupełnie pomijający przygotowanie gruntu prawnego – mówił polityk.

Z ostatnią częścią, która będzie miała charakter jawny, będzie mógł zapoznać się ogół społeczeństwa.

Kolejne zawiadomienie do prokuratury

W ostatnim czasie komisja ds. Pegasusa poinformowała, że złożyła kolejne zawiadomienia do Prokuratury Krajowej na byłych Szefów służb SKW i ABW. Według członków komisji, mowa tu o niedopełnieniu obowiązków/przekroczeniu uprawnień poprzez dopuszczenie do użytkowania narzędzia do kontroli operacyjnej bez wymaganych akredytacji.

Czytaj też:
Komisja śledcza donosi do prokuratury na byłych szefów służb specjalnych
Czytaj też:
Brejza oburzony wyrokiem Kaczyńskiego. Nawiązał do zabójstwa Adamowicza
Czytaj też:
Sejm zmiażdżył wniosek Tuleyi. Immunitet posłanki PiS nietknięty


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Anna Skalska
Źródło: RMF 24
Czytaj także