KrajTrzaskowska nie pozwoliła na komunię syna. Do zmiany zdania namawia ją... "Wyborcza"

Trzaskowska nie pozwoliła na komunię syna. Do zmiany zdania namawia ją... "Wyborcza"

Małgorzata i Rafał Trzaskowscy
Małgorzata i Rafał Trzaskowscy / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 155
Żona Rafała Trzaskowskiego stwierdziła, że nie pozwoliła swojemu synowi przystąpić do pierwszej komunii, gdyż jej zdaniem Kościół "nie zdał egzaminu" pod władzą PiS. O zmianę zdania apeluje do niej Jan Turnau – dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Zdaniem Trzaskowskiej Kościół "nie zdał egzaminu", gdyż duchowni nie interweniowali przy proteście matek osób niepełnosprawnych, czy w sytuacji, gdy pod rządami PiS sądy były "atakowane". Dlatego też kobieta zdecydowała się nie pozwolić, by jej dziecko przystąpiło do komunii.

Jan Turnau w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" odniósł się do argumentów Trzaskowskiej. "Co ma piernik do wiatraka?" – pytał w odniesieniu do zarzutów, że Kościół jest "spisiały".

Dziennikarz zwrócił uwagę na potrzebę rozróżnienia wiary od Kościoła oraz polityki. "Sprawą zupełnie osobną jest wiara, że Chrystus jest w obrzędzie komunii. Co to ma do kościelnej polityki?" – pytał Turnau, a następnie polecił Trzaskowskiej jeden z warszawskich kościołów, w którym nie czuć "partyjnego alkoholu".

Czytaj także:
Trzaskowska nie pozwoliła na komunię syna, bo Kościół "nie zdał egzaminu". Mocna odpowiedź Warzechy
Czytaj także:
Trzaskowski o przyszłorocznym Marszu Niepodległości

/ Źródło: Gazeta Wyborcza
/ jfi

Czytaj także

 155
  • Rafał Gruchała IP
    Jasne, nie zdał egzaminu u  tow. czaskoskiej.
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • pytia IP
      kogoś to interesuje ?
      Dodaj odpowiedź 6 1
        Odpowiedzi: 0
      • Allis IP
        Wyborcza ma sumienie A Ona ?
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 0
        • Czerski IP
          Tak, ale pod warunkiem, że komunia będzie w synagodze.
          Dodaj odpowiedź 21 2
            Odpowiedzi: 0
          • Tylko poważne odpowiedzi IP
            Polacy pomóżcie mi zdecydować. Chcę wrócić do kraju ale mam .. wątpliwości. Pochodzę z dziury która nie ma nawet 200,000 luda. Wykształcenie średnie , czyli chyba przeciętne. Wstydzę się tego i obawiam że nie będę zaakceptowany przez jakieś fajne towarzystwo. Mam swoje plusy - mogę głosować na PO i brać udział w jakichś protestach KOD ( za sensowną opłatą ). Czy będę zaakceptowany przez wykształconych ludzi z jednej z wielkich polskich aglomeracji jak Wrocław czy Poznań? Wogóle to nie jestem pewien czy się nie pogubię w tak potężnym mieście. Jestem na granicy stresu , nie mogę spać. Do swojej małej dziury nawet nie myślę wracać. Co robić ?
            Dodaj odpowiedź 7 6
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także