Kochani, jak wiecie nie jesteśmy fanami sportu od strony tzw. kompetencyjnej, czyli nie jarają nas wszystkie wyniki, tabele, medale.
Jesteśmy za to, z racji pasji i wykształcenia, wielkimi fanami strony socjologicznej sportu, a dzięki trwającym igrzyskom olimpijskim i postawie Nowego z Tarnowa mamy niebywałą bekę i okazję do analizy postaw przeciętnego polskiego janusza.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
