PRZEWODNIK TURYSTYCZNY PO I RZECZYPOSPOLITEJ Zamek w Haliczu, stolicy jednej z ziem dawnego województwa ruskiego, wzniesiony został jeszcze za panowania Kazimierza Wielkiego, ok. 1367 r. W 1509 r. wytrzymał oblężenie Mołdawian hospodara Bohdana Ślepego, a chociaż został odbudowany kilkanaście lat później przez wojewodę Ottona Chodeckiego, spłonął pod koniec stulecia.
Odnowioną kolejny raz budowlę zniszczył najazd tatarski w 1621 r. W trakcie następnej odbudowy miał tutaj miejsce rapt. To znaczy porwanie panny, córki miejscowego starosty Mikołaja Strusia, znanego wojownika, dowódcy polskiego garnizonu w Moskwie, który bronił się do listopada 1612 r. Uwolniony wziął później udział w wyprawie pod Cecorę, w czasie której dostał się do niewoli. Po powrocie do kraju zakończył służbę wojskową.
W 1625 r. Adam Kalinowski, starosta winnicki, zakochał się bez pamięci w jego córce Krystynie, starościance, która wszakże była jednocześnie rodzoną siostrą jego matki. Struś nie chciał pozwolić na małżeństwo o takim stopniu pokrewieństwa.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

