O planowanej dymisji Pauliny Hennig-Kloski informuje nieoficjalnie Polsat News.
"Mała rekonstrukcja" rządu Tuska
Wcześniej, w czwartek rano, RMF FM podało informację, że jeszcze przed wakacjami premier Donald Tusk zamierza dokonać zmian w rządzie. Rozmówcy rozgłośni z koalicji rządzącej określili ten ruch jako "małą rekonstrukcję". Według tych doniesień, stanowiska mają stracić minister kultury Marta Cienkowska, minister edukacji Barbara Nowacka oraz minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
RMF FM ustaliło, że Ministerstwem Kultury ma znów pokierować polityk Koalicji Obywatelskiej. Najczęściej pada nazwisko dotychczasowego wiceszefa resortu Macieja Wróbla. Dużo większy problem dotyczy Ministerstwa Zdrowia. Jak wskazała rozgłośnia, "jest niewielu chętnych, którzy podjęliby próbę pokierowania tak ciężkim resortem". Jeśli chodzi o minister edukacji, premier Donald Tusk ma oczekiwać od Barbary Nowackiej "większej stanowczości przy podejmowaniu decyzji", m.in. w kwestii edukacji zdrowotnej.
Hennig-Kloska straci stanowisko w rządzie?
Okazuje się, że to nie wszystkie zmiany. Jak bowiem informuje Polsat News, rekonstrukcja może objąć również minister klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę.
– To jest oczywiście prawo pana premiera. Jeżeli chodzi o Ministerstwo Klimatu i Środowiska, po zmianach w parlamencie pan premier powierzył mi dalsze kierowanie resortem i na ten moment decyzji pana premiera w tej sprawie nie znam i nie wiadomo mi, żeby miały takie zapaść – mówiła pytana przez dziennikarza stacji sama zainteresowana.
Przypomnijmy, że Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą parlamentarzystów opuściła w lutym Polskę 2050, doprowadzając tym samym do rozłamu w partii. Środowisko skupione wokół minister utworzyło klub parlamentarny Centrum.
Czytaj też:
Kto po Kaczyńskim? "Delfin jest tylko jeden"Czytaj też:
Prezydent domaga się zdjęcia z Polaków podatku ETS. Nerwowość w rządzieCzytaj też:
Ryzykowne decyzje nowych sędziów TK. Nie czekają na prezydenta
