Prezydent domaga się zdjęcia z Polaków podatku ETS. Nerwowość w rządzie

Prezydent domaga się zdjęcia z Polaków podatku ETS. Nerwowość w rządzie

Dodano: 
Minister środowiska Paulina Hennig-Kloska
Minister środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Paweł Supernak
Zgodnie z zapowiedzią prezydent Nawrocki jasno wezwał rząd premiera Tuska do wyjścia z ETS. Głos w tej sprawie zabrała minister klimatu.

Prezydent Karol Nawrocki przesłał do premiera Tuska jasne stanowisko w sprawie obciążającego Polaków unijnego podatku ETS. Zdaniem głowy państwa najbardziej racjonalnym rozwiązaniem z punktu widzenia gospodarczego i strategicznego Europy byłoby odejście od systemu EU ETS.

Wyjście z ETS od dawna postuluje Konfederacja Wolność i Niepodległość, a także Konfederacja Korony Polskiej. To samo wielokrotnie zgłaszali politycy Solidarnej Polski – obecnie współtworzący PiS. Obecnie także PiS otwarcie stawia ten postulat, wzywając szefa rządu do podjęcia działań.

Unijny ETS (European Union Emissions Trading System) to system handlu emisjami dwutlenku węgla, a w praktyce podatek za produkcję energii elektrycznej z paliw kopalnych. Obłożeni są nim wytwórcy energii, a więc w praktyce płacą go konsumenci, czyli odbiorcy tej energii. Od 2028 roku w Polsce ma obowiązywać ETS 2. Danina ta, gdyby jej wprowadzenie nie zostało powstrzymane, obciąży cały transport i ogrzewanie indywidualne budynków. O kosztach, jakie generuje wielokrotnie pisaliśmy na DoRzeczy.pl oraz w tygodniku.

Prezydent Nawrocki: Nie dla ETS i ETS2

"Prezydent RP Karol Nawrocki wysłał do Premiera Donalda Tuska stanowisko ws ETS przed czwartkowym posiedzeniem Rady Europejskiej. 20 lat systemu ETS i efekty są jasne: Europa traci przemysł, miejsca pracy i konkurencyjność. Produkcja ucieka poza UE, a globalne emisje… rosną" – przekazał współpracownik Karola Nawrockiego Karol Rabenda.

"Prezydent jasno wskazuje kierunek przed Radą Europejską: odejście od ETS. Polska nie może zgadzać się na politykę, która niszczy nasz przemysł i podnosi rachunki obywateli" – wskazał doradca głowy państwa. Nawrocki jasno wskazał też na konieczność całkowitej i jednoznacznej rezygnacji z wdrożenia w Polsce ETS2. Komisja Europejska chce, by podatek ten objął Polaków w 2028 roku.

Hennig-Kloska: Wyjście w zasadzie niemożliwe

Ruch prezydenta wywołał nerwowość po stronie rządzących. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska opublikowała na X wpis, z którego wynika, że nie popiera ona postulatu wyjścia z ETS. Polityk podjęła próbę przekierowania istoty rzeczy z kwestii rosnących przez ETS kosztów życia Polaków na hipokryzję Prawa i Sprawiedliwości.

"Dwa zdania prawdy o wyjściu z systemu ETS. Kiedy rządzili, bali się konsekwencji. Ziobryści już w 2022 roku krzyczeli by wyjść z ETS, złożyli nawet projekt ustawy, który PiS utopił w zamrażarce Marszałek Witek" – napisała polityk.

"Dobrze wiedzą, że wyjście z ETS jest w zasadzie niemożliwe, to poważne złamanie traktatów unijnych, a konstytucja wyraźnie nakazuje nam ich przestrzegać. To »niekontrolowany« chaos w gospodarce – zwłaszcza dla firm działających na wspólnym rynku energii, to w konsekwencji kary finansowe dla Polski" – dodała.

"Wcześniej ustawa według PiS była niekonstytucyjna, a teraz Czarnek ziobruje w najlepsze. Czysty populizm i hipokryzja" – podsumowała.

Czytaj też:
Nawrocki napisał list do Tuska. "Pięć konkretnych propozycji"
Czytaj też:
Tak zagłosowali w PE. "Lista hańby, zapamiętajcie te nazwiska"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także