Rodzina ks. Jankowskiego pozwie dziennikarzy "Wyborczej"

Rodzina ks. Jankowskiego pozwie dziennikarzy "Wyborczej"

Dodano: 187
Pomnik księdza prałata Henryka Jankowskiego w Gdańsku
Pomnik księdza prałata Henryka Jankowskiego w Gdańsku / Źródło: PAP / Marcin Gadomski
Siostry księdza Henryka Jankowskiego zapowiedziały pozwanie dziennikarzy „Gazety Wyborczej”. Chodzi o tekst, mówiący o wykorzystywaniu seksualnym nieletnich przez kapelana "Solidarności".

Informację o planowanym pozwie przekazał portalowi wp.pl Grzegorz Pellowski, przyjaciel rodziny prałata, twierdząc, że ujawnione w dodatku "Gazety Wyborczej" informacje są nieprawdziwe.

Wstrząsający reportaż

Magazyn "Duży Format" opublikował reportaż, z którego wynika, że ks. Jankowski miał być winny samobójczej śmierci nastolatki, która była z nim w ciąży, oraz przez lata molestował nieletnich, zarówno dziewczynki, jak i chłopców.

Autorka tekstu z „GW”, Bożena Aksamit podkreśla, że tekst jest dobrze udokumentowany, w tym zeznaniami w prokuraturze, i chętnie pojawi się przed sądem.

Po ujawnieniu tych informacji pojawiła się inicjatywa radnych Platformy Obywatelskiej, by księdzu odebrać tytuł honorowego obywatela miasta Gdańska. Z kolei Joanna Scheuring-Wilgus z partii Teraz! zwróciła się do prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, aby ten zajął stanowisko ws. obecności pomnika ks. Jankowskiego w przestrzeni publicznej.

Prezydent Gdańska złożył publiczną deklarację ws. przyszłości pomnika ks. Henryka Jankowskiego.– Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika księdza Jankowskiego – powiedział w poniedziałek Paweł Adamowicz. – Zaapelowałem listowanie do abpa Sławoja Leszka Głódzia o powołanie przez kościół komisji w celu wyjaśnienia tej sprawy – dodał.

Oświadczenie kurii

Do sprawy odniosła się w specjalnym komunikacie Kuria Metropolitalna Gdańska.

"W związku z artykułem dotyczącym śp. ks. prałata Henryka Jankowskiego, (zm. w roku 2010), opublikowanym w „Dużym Formacie” oraz z komentarzami i trwającą dyskusją medialną, informujemy, że do Kurii Metropolitalnej Gdańskiej, na przestrzeni ostatnich 10 lat (2008-2018), nie wpłynęły żadne doniesienia potwierdzające zarzuty podnoszone w mediach.

To zaś, co dotyczy pomnika śp. ks. Henryka Jankowskiego oraz honorowego obywatelstwa Miasta Gdańska, Archidiecezja Gdańska nie jest kompetentna do podejmowania jakichkolwiek decyzji, gdyż inicjatorem i budowniczym pomnika był Społeczny Komitet, a śp. ks. Henryk Jankowski wszedł w poczet Honorowych Obywateli Gdańska uchwałą Rady Miasta.

Jednocześnie, Archidiecezja Gdańska wyraża gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski (z dnia 8.10.2014 r.) dotyczących wstępnego dochodzenia kanonicznego, a mianowicie: "Gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła"" – napisano.

Czytaj też:
Kuria zabiera głos ws. ks. Jankowskiego
Czytaj też:
Gdańsk: Jest decyzja Adamowicza ws. pomnika ks. Jankowskiego
Czytaj też:
Gdańsk: Pomnik ks. Henryka Jankowskiego oblany farbą

Źródło: wp.pl
+
 187
Czytaj także