Opolska policja opublikowała komunikat w tej sprawie tego samego dnia w godzinach popołudniowych.
"Dziś po godzinie 11.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który podczas spaceru w kompleksie leśnym na terenie powiatu strzeleckiego znalazł bezzałogowy statek powietrzny (dron)" – przekazali mundurowi.
Służby na miejscu. Trwają czynności
Ppłk Dariusz Rozkosz, rzecznik prasowy Żandarmerii Wojskowej, potwierdził w rozmowie z portalem polsatnews.pl, że funkcjonariusze podjęli odpowiednie działania w lesie na terenie powiatu strzeleckiego.
Czynności w sprawie podjął również prokurator z Prokuratury Rejonowej ds. Wojskowych we Wrocławiu.
Jak podaje Polsat News, na miejscu wraz z policją działają kontrterroryści, straż pożarna, funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, a także wcześniej wspomniany prokurator.
Polska poderwała myśliwce. Reakcja na działania Rosji
Tego samego dnia w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zareagowało na wydarzenia na Ukrainie. "Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej" – poinformowano w komunikacie, który pojawił się w piątek tuż po godz. 10:00 na platformie X.
"Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały dyżurne myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" – przekazano.
Czytaj też:
"Nie można przypominać codziennie". Skandaliczne słowa o PrzewodowieCzytaj też:
Dron spadł na polską jednostkę wojskową. Wszczęto dochodzenie
