Sondaż ws. wizyty na Węgrzech. Polacy o spotkaniu Nawrocki-Orban

Sondaż ws. wizyty na Węgrzech. Polacy o spotkaniu Nawrocki-Orban

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki i premier Węgier Viktor Orban
Prezydent RP Karol Nawrocki i premier Węgier Viktor Orban Źródło: Grzegorz Jakubowski / KPRP
Najnowszy sondaż pokazuje, że więcej Polaków negatywnie niż pozytywnie ocenia wizytę prezydenta Karola Nawrockiego u premiera Węgier Viktora Orbana.

Według badania United Surveys dla Wirtualnej Polski, 44,7 proc. respondentów ocenia spotkanie krytycznie, podczas gdy 36,5 proc. wyraża opinię pozytywną. Blisko 19 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej kwestii.

Z sondażu wynika, że opinie na temat wizyty są silnie powiązane z preferencjami politycznymi. Wśród wyborców obozu rządzącego dominują oceny negatywne (91 proc.), natomiast sympatycy opozycji częściej komentują spotkanie pozytywnie (74 proc.).

Wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości 83 proc. respondentów postrzega wizytę Nawrockiego u Orbana pozytywnie. 6 proc. ankietowanych wyborców PiS oceniło spotkanie zdecydowanie negatywnie, a 1 proc. – raczej negatywnie.

Prezydent postanowił odwiedzić Budapeszt na krótko przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech (odbędą się 12 kwietnia), co – jak wskazują komentatorzy – dodatkowo zwiększyło polityczne znaczenie wizyty i wywołało szeroką debatę w kraju.

Sondaż zrealizowano w dniach 27-29 marca 2026 r. na próbie 1000 osób metodą CAWI/CATI.

Nawrocki spotkał się z Orbanem. Tusk: Wbrew rekomendacji polskiego rządu

W poniedziałek (23 marca) w Przemyślu prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem. Następnie razem polecieli do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Oba wydarzenia odbyły się w ramach obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.

Premier Donald Tusk powiedział we wtorek (24 marca), że Nawrocki udał się na Węgry "wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu, i wbrew oczywistym interesom Polski".

Tłumaczył, że "w interesie Polski nie jest wspieranie premiera Orbana w jego prorosyjskich i antyeuropejskich działaniach". Parafrazując słowa Romana Dmowskiego, Tusk zwrócił się do Nawrockiego słowami: "Jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie".

– Dlatego oczekiwalibyśmy, aby w kwestii polityki międzynarodowej, a szczególnie w tak drażliwych sprawach jak kwestie rosyjskie, ukraińskie, europejskie prezydent wspierał politykę międzynarodową kreowaną przez rząd, a nie działał przeciwko polskim interesom – mówił.

– To są mocne słowa, ale wiem o czym mówię. Działania ostatnich dni i tygodni to są działania wymierzone wprost w fundamentalne interesy Polski i jej bezpieczeństwo – przekonywał szef rządu.

Prezydent do dziennikarza TVN24: Pan się ogarnie i słucha

Po wspólnej konferencji prasowej prezydentów Polski i Węgier w Przemyślu, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek zapytał Karola Nawrockiego, czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier Viktora Orbana z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Polski prezydent odszedł od mównicy, ale po chwili wrócił.

– O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zwrócił się do dziennikarza prezydent. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – dodał.

Wcześniej Nawrocki mówił w obecności dziennikarzy, że "przyjaźń polsko-węgierska trwa i będzie trwać, ale jak to w przyjaźni, są rzeczy, w których się nie zgadzamy". – Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym – podkreślił.

Czytaj też:
Awantura w TVN24. Bogucki pokłócił się z dziennikarzem

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Wirtualna Polska / DoRzeczy.pl
Czytaj także