"Ujmę to w sposób delikatny". Hołownia o zachowaniu sędziów TK

"Ujmę to w sposób delikatny". Hołownia o zachowaniu sędziów TK

Dodano: 
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli "ślubowanie" w Sejmie. Ich decyzję skomentował wicemarszałek izby Szymon Hołownia.

W czwartek (9 kwietnia) w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się zainicjowana przez nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego uroczystość "ślubowania wobec prezydenta", choć Karol Nawrocki był nieobecny. Przysięgę złożyło sześcioro sędziów, w tym dwoje ponownie.

Nowi sędziowie TK złożyli "ślubowanie" w Sejmie

Hołownia o ponownym ślubowaniu dwójki sędziów TK. "Nie rozumiem"

Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że "co dalej robią sędziowie, to ich decyzja". – Nasza relacja skończyła się w momencie głosowania (kandydatur w Sejmie – red.). Zdecydowali się złożyć ślubowanie, mają do tego prawo, to jest ich odpowiedzialność – mówił.

Podkreślił, że nie rozumie gestu dwójki sędziów – Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej, od których prezydent odebrał ślubowanie wcześniej.

– To jest niezrozumiałe. Ujmę to w sposób delikatny, poprzestając może na tym – stwierdził. Dopytywany powiedział, że ci sędziowie "złożyli już ważne ślubowanie przed prezydentem i nie ma sensu robić teatralnych gestów polegających na powtarzaniu rzeczy, które już się dokonały".

"Będą dwa Trybunały Konstytucyjne"

– Ten bałagan skończy się tym, że będą dwa Trybunały Konstytucyjne i ani jeden ani drugi nie będzie działał do momentu, kiedy uda się obsadzić jeden pełnym składem – ocenił polityk. – Już słyszę głosy z PiS-u, że ci sędziowie, którzy zostali legalnie wybrani, bedą uznawani za nie-sędziów, a ich miejsca będą uznawane za wakaty, więc będzie pokusa wybrania dublerów – dodał.

Hołownia ostrzegł, że "bez poważnej rozmowy jednego pałacu z drugim (KPRM i Kancelarią Prezydenta – red.) i koalicji z opozycją (...) nie ma szans dla polskiej demokracji". Podkreślił, że zwaśnione obozy "muszą zacząć ze sobą rozmawiać, bo inaczej nie będzie z tego nic". – Dalej sprawy (w TK – red.) nie będą rozstrzygane – powiedział dziennikarzom na korytarzu w Sejmie.

Czytaj też:
Policja wkroczy do TK? Ujawniono, co planują sędziowie

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także