• Jerzy KarwelisAutor:Jerzy Karwelis

Popisowe zakupy

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Marco Verch Professional Photographer / CC BY 2.0
DEKAMERONKI Przestrzegając zaniedbywanej zasady tropienia końca wątków z przeszłości z gorzką satysfakcją „a nie mówiłem?”, odnotowuję przegrany proces rządu polskiego z firmą Pfizer, dotyczący nieodebrania i nieopłacenia zamówionych przez gabinet PiS szczepionek.

W swoim „Dzienniku zarazy” pisałem (i nie byłem w tym odosobniony), że kupowanie trzeciej partii 89 mln szczepionek w roku 2021, kiedy w magazynach zalegało niewykorzystanych 30 mln dawek, w drodze zaś – w ramach zamówienia drugiego – było 109 mln – to szaleństwo. Należy przypomnieć, że dawało to ponad sześć dawek na każdego Polaka, dwudawkowej, podobno, szczepionki. Po co zamawiano dodatkowe dawki, skoro tyle leżało w magazynach? Ano okazuje się, że nie tyle nie wiadomo dlaczego, ile okazało się, że winien jest tu za każdym razem kto inny.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także