Przedstawiciele klubów Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego mają się spotkać z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską z Centrum. Jak informuje Radio Zet, przedyskutowane mają zostać kwestie, które mogą zaważyć na przyszłości szefowej resortu.
W piątek do marszałka Sejmu trafił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec szefowej MKiŚ. Poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa informował, że pod dokumentem podpisała się "znakomita większość posłów Konfederacji, liczni posłowie PiS, a także posłowie innych ugrupowań i posłowie niezrzeszeni". W sumie to blisko 100 posłów.
Koalicjanci pomogą opozycji odwołać minister?
Jednak partie opozycyjne nie mają wystarczającej liczby głosów, by odwołać minister. To jednak nie oznacza, że próba jej zdymisjonowania musi zakończyć się fiaskiem. "Paulina Hennig-Kloska ma przeciwników – i to wielu – również w obozie władzy. Na ten moment nikt nie składa twardych deklaracji, jednak Paweł Śliz z Polski 2050 wprost mówi, że klub ma kilka pytań, które chce zadać pani minister'" – czytamy.
– Ja jako przewodniczący klubu będę chciał doprowadzić do tego, żeby klub te pytania mógł zadać – mówi Śliz i zapewnia, że ostateczna decyzja w tej sprawie należy do koalicji. – I z koalicjantami na ten temat będziemy rozmawiać – wskazuje.
Z kolei Marek Sawicki z PSL przekazał, że spotkanie z Pauliną Hennig-Kloską może się odbyć przed następnym posiedzeniem Sejmu zaplanowanym na koniec kwietnia. – Nie wydaje nam się, że trzeba się spieszyć. Do tego czasu pani ministra ma czas, żeby ewentualnie zrewidować pewne rzeczy. Pani ministra wie, czego oczekuje klub PSL – powiedział.
"Nie spełnia swojej roli"
– My nie chcemy odwoływać pani ministry. Wolelibyśmy jednak, żeby funkcjonowała zgodnie z umową koalicyjną i z tym, o co prosimy. Żeby zadania, które wykonują ministrowie koalicyjni nie były zadaniami opartymi o własne "widzimisię", tylko o jakiś racjonalny program – dodał. Ocenił jednocześnie, że "na dzień dzisiejszy Paulina Hennig-Kloska nie spełnia swojej roli". – I dlatego my zastanawiamy się nad głosowaniem. Ja wyobrażam sobie taki scenariusz, że głosów za odwołaniem będzie więcej, niż tych przeciwko – twierdzi.
Szefowa Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pytana o inicjatywę Konfederacji podkreśliła z kolei, że członkowie jej klubu będą rozmawiać o głosowaniu ws. wotum z koalicjantami, z którymi tworzą rząd, a nie z PiS-em i Konfederacją.
Czytaj też:
Tusk traci władzę, Konfederacja trzecią siłą. Oto nowy sondażCzytaj też:
Sygnał alarmowy dla Tuska. Są wyniki najnowszego sondażu
