"Małpki" będą w systemie kaucyjnym. "Kwestia tego kiedy, a nie czy"

"Małpki" będą w systemie kaucyjnym. "Kwestia tego kiedy, a nie czy"

Dodano: 
Alkohol, zdjęcie ilustracyjne
Alkohol, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska mówi o włączeniu tzw. małpek, czyli małych, szklanych butelek, do systemu kaucyjnego.

– Decyzja w sprawie rozszerzenia systemu kaucyjnego zapadła w moim zespole. To jest kwestia kiedy, a nie czy w ogóle – poinformowała na antenie RMF FM Paulina Hennig-Kloska. Minister podkreśliła, że operatorzy butelkomatów muszą mieć czas na przygotowanie.

– Osobiście jestem zwolenniczką rozszerzenia systemu o jednorazowe szkło, zwłaszcza te małe opakowania, które zaśmiecają nam przestrzeń publiczną. (...) Myślę, że po okresie wakacyjnym będzie przestrzeń, by podjąć decyzję o ewentualnym rozszerzeniu – powiedziała minister klimatu i środowiska.

Jak działa system kaucyjny w Polsce?

Każdego dnia w Polsce sprzedawanych jest ponad milion "małpek". Niektóre szacunki mówią o nawet 3 mln sztuk. W ujęciu miesięcznym pada liczba co najmniej 40 mln. Obecnie "małpki", czyli szklane butelki do 0,2 litra po napojach alkoholowych, są wyłączone z systemu kaucyjnego. Opakowania są jednym z najczęściej znajdowanych odpadów w przestrzeni publicznej. Cała odpowiedzialność za ich sprzątanie spada na gminy i służby komunalne, które często są niedoinwestowane i mają problemy z realizacją swoich podstawowych zadań.

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Obejmuje trzy rodzaje opakowań. Chodzi o butelki plastikowe do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra (kaucja w przypadku obu typów opakowań wynosi 50 gr) oraz szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra (kaucja to 1 zł). O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak na etykiecie lub puszce. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu. Należy jednak pamiętać, że opakowanie nie może być zgniecione.

"Małpki" w systemie kaucyjnym? Polacy na "tak"

Z badania przeprowadzonego przez instytut Ariadna na zlecenie portalu o2.pl wynika, że Polacy chcą, aby "małpki" zostały włączone do systemu kaucyjnego.

Odpowiedzi "zdecydowanie tak" udzieliło 39 proc., a "raczej tak" – 24 proc. respondentów, co łącznie daje 63 proc. konsumentów opowiadających się za takim rozwiązaniem. Odpowiedź "zdecydowanie nie" wskazało 11 proc., zaś "raczej nie" – 7 proc. ankietowanych. Reszta – 19 proc. – nie ma zdania w tej sprawie.

Czytaj też:
Kaucja od zwracanych butelek opodatkowana? "Kolejny rozdział absurdu"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: RMF FM
Czytaj także