Z ustaleń portalu wynika, że ok. godz. 12 w pobliżu ulicy Świętojańskiej, na wysokości stadionu miejskiego w Piasecznie, płynący rzeką Jeziorką kajakarz zaważył zwłoki. Ciało prawdopodobnie znajdowało się w wodzie od kilku dni.
Szczegóły zdarzenia wyjaśni prokuratura. Wiadomo już, że tożsamość mężczyzny została ustalona i że jest to 58-letni mieszkaniec Piaseczna, który był osobą zaginioną od listopada.
To już drugie tak makabryczne odkrycie w Piasecznie w ciągu ostatnich dwóch dni. We wtorek spacerowicze odkryli zwłoki 45-latki. Ciało znajdowało się w zaroślach, w pobliżu osiedla domków jednorodzinnych. Kobieta miała wyjść z domu w Wigilię późnym popołudniem. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną jej śmierci.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
