Prezydent proponuje referendum. Jest wniosek do Senatu

Prezydent proponuje referendum. Jest wniosek do Senatu

Dodano: 
Karol Nawrocki, prezydent
Karol Nawrocki, prezydent Źródło: Mikołaj Bujak / KPRP
Podjąłem decyzję o skierowaniu wniosku do Senatu ws. przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum – poinformował prezydent Karol Nawrocki. Ma ono dotyczyć unijnej polityki klimatycznej i wzrostu cen energii.

Nawrocki w nagraniu opublikowanym w czwartek (7 maja) w serwisie X przypomniał, że w lutym 2025 r., jeszcze jako kandydat na prezydenta, podpisał porozumienie z "Solidarnością".

Zadeklarował w nim, że podejmie działania hamujące negatywne skutki wynikające z polityki Europejskiego Zielonego Ładu, w tym w szczególności złoży do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie implementacji założeń polityki klimatycznej UE.

– To porozumienie z "Solidarnością" nie było jedynie deklaracją. Było zobowiązaniem. Zobowiązaniem wobec Polaków. Dziś nadszedł czas, by to zobowiązanie wypełnić. (...) Dlatego, zgodnie z wcześniejszą obietnicą, podjąłem decyzję o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. Polacy muszą mieć prawo bezpośredniego wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji Zielonego Ładu – oświadczył.

twitter

Znamy pytanie referendalne

Prezydent stwierdził, że pytanie referendalne jest "proste i uczciwe". Brzmi: "Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".

Nawrocki podkreślił, że to referendum nie jest przeciwko ochronie środowiska czy członkostwu Polski w UE. – Ono jest za prawem Polaków do decydowania o tempie zmian, ich zakresie i kosztach, jakie ponoszą. Jest decyzją za przyszłością, za normalnością, ale przede wszystkim jest wyrazem prawa do wolnego i suwerennego decydowania o własnym losie – argumentował.

Prezydent: W demokracji to obywatele decydują

– Demokracja nie polega na tym, że obywatele jedynie dowiadują się o decyzjach – tylko na tym, że mają na nie wpływ. Demokracja wymaga, żeby obywatele decydowali o tym, w którą stronę idą sprawy państwa. Referendum jest najlepszym narzędziem realizacji tego celu – przekonywał.

Zdaniem prezydenta, zgoda Senatu na referendum będzie "wyrazem szacunku dla głosu obywateli". Brak zgody – "decyzją, którą obywatele również ocenią".

– Moim zadaniem jest dotrzymanie danego słowa. Powiedziałem, że będę głosem Polaków. Dziś ten głos przekazuję dalej – tam, gdzie powinien wybrzmieć najmocniej. To Naród jest suwerenem. To Naród podejmuje decyzję. (...) Niech każdy głos się liczy. Niech każdy obywatel ma wpływ. Niech Polska będzie państwem, w którym decyzje zapadają z udziałem Narodu, a nie ponad nim – oświadczył.

Czytaj też:
W czwartek ceny paliw będą niższe. Ile zapłacimy na stacjach?

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także