W sobotę (9 maja) w Warszawie odbyła się impreza techno Circoloco, która wywołała ogromne kontrowersje ze względu na swoją lokalizację. Wydarzenie, w którym licznie wzięli udział różnego rodzaju celebryci i influencerzy, miało miejsce w pobliżu Pałacu w Wilanowie oraz rezerwatu przyrody Marysin. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia przedstawiające zniszczony teren. Tańce odbywały się m.in. na trawnikach.
"Podjęłam decyzję o odwołaniu Pawła Jaskanisa ze stanowiska dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie – jednej z najważniejszych instytucji dziedzictwa narodowego w Polsce. Nie może być mojej zgody na działania, które uderzają w dobre imię Muzeum i są sprzeczne z jego fundamentalną misją. Autonomia dyrektorów nie może oznaczać zwolnienia z ponoszenia konsekwencji podejmowanych decyzji. Obowiązki p.o. dyrektora powierzyłam dziś Piotrowi Górajcowi" – ogłosiła w czwartek (14 maja) na platformie X minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Jaskanis kierował placówką przez 21 lat.
Kolejne techno imprezy w Warszawie
Tymczasem działacze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze alarmują, że organizator imprezy Circoloco, czyli agencja Awake Events, chce zorganizować kolejne wydarzenia – tym razem w Łazienkach Królewskich oraz na Agrykoli.
"Na dzisiejszej radzie miasta po pytaniu naszego radnego Jana Mencwela miasto przyznało, że Awake Events – organizator niesławnego Circoloco w Pałacu Wilanów – chce zrobić jeszcze dwie imprezy, w Łazienkach Królewskich i na Agrykoli! Obie mają honorowy patronat prezydenta miasta! Halo! Czy leci z nami pilot? Czy Rafał Trzaskowski znów będzie umywał ręce i odbierał patronat za pięć dwunasta?" – napisali aktywiści w mediach społecznościowych.
"Będą kolejne dwie imprezy Awake Events w zabytkowych parkach: Łazienki i Agrykola. Obydwie mają przyznany patronat honorowy prezydenta Rafała Trzaskowskiego! Podejście władz Warszawy: na kolanach przed milionerami, a jak cię uderzą w twarz, to nadstaw drugi policzek..." – skomentował stołeczny radny Jan Mencwel.
Czytaj też:
"Minione lata były czasem intensywnych przemian". Muzeum żegna Jaskanisa
