Nagranie pochodzi z lutego 2024 roku i dotyczyło rozmowy Romanowskiego z urzędniczkami Funduszu Sprawiedliwości. Polityk zastanawiał się, co powinien odpowiadać na rozmowie z Prokuraturą.
Wcześniej – jak wynika z ustaleń stacji – grupa rozmawiała o tym, że nie mogą wymieniać się dokumentami, gdyż już nie są urzędnikami państwowymi. – Ula, to nie są żarty, to są poważne rzeczy, nie? Bo tak naprawdę jedyne realne zarzuty, które możemy dostać, to za właśnie wynoszenie dokumentów – stwierdził Romanowski.
Jedna z urzędniczek sugeruje "zrobienie czystek" na poczcie Gmail. W odpowiedz poseł stwierdza, że jest to niemożliwe.
Morawiecki dogadany z Tuskiem?
Na taśmach pojawia się też wątek Mateusza Morawieckiego. Tomasz Merz, który nagrywał Romanowskiego, stwierdził, że PiS po przegranych wyborach wpadło w kryzys wewnętrzny.
Wówczas Romanowski w odpowiedzi stwierdził, że były premier PiS już jest dogadany z Donaldem Tuskiem. – No. Powiem ci szczerze, mnie to już przestało interesować, jakie mają tam kryzysy. Uważam, że Morawiecki nadal jest największym zagrożeniem. Jest dogadany z Tuskiem i ma tworzyć koncesjonowaną opozycję. Ewidentnie tak to wygląda – stwierdził poseł PiS na nagraniu.
Służby Tuska nie wiedzą, gdzie jest Marcin Romanowski
Gdzie obecnie przebywa były wiceszef MS? On sam nie ujawnia, a służby nie wiedzą. – Nadal nie wiemy, gdzie jest Romanowski. Ktoś powinien za to odpowiedzieć – mówi "Gazecie Wyborczej" wysoki rangą urzędnik Ministerstwa Sprawiedliwości.
"W ministerstwie oraz w Prokuraturze Generalnej rośnie irytacja związana z tym, że mimo wcześniejszych zapewnień, iż 'wszystko jest pod kontrolą', polskie służby nie miały pojęcia o tym, że Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro opuszczają Węgry. Tam kończył im się azyl polityczny przyznany przez rząd Orbana. O tym, że Ziobro jest w USA, strona polska dowiedziała się z mediów" – czytamy.
– Dla mnie to niepojęte, że nie mamy takich informacji. To świadczy o degrengoladzie, jeśli polskie służby i dyplomacja nie mają podstawowych źródeł – komentuje rozmówca z MS. Romanowski ma przebywać w USA, jednak nie wiadomo, gdzie dokładnie. W służbach i MSZ albo milczą albo mówią, że "mają sprzeczne informacje o różnych lokalizacjach i nie chcą wprowadzać w błąd". – Powiemy, jeśli będziemy mieli to na sto procent potwierdzone – zaznacza jeden z rozmówców.
Czytaj też:
"To kwestia godzin albo dni". Sroka zapowiada zatrzymanie RomanowskiegoCzytaj też:
"Ktoś powinien za to odpowiedzieć". Kompromitacja służb ws. Romanowskiego
