Informację o decyzji Radosława Sikorskiego przekazał w czwartek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. – Szef MSZ Radosław Sikorski podjął decyzję, aby zwrócić się do MSWiA z wnioskiem, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na terytorium Polski – poinformował.
Przypomnijmy, że wcześniej pojawiła się informacja, że do resortu spraw zagranicznych wezwany został chargé d’affaires Izraela w Warszawie. – Charge d'affaires Izraela otrzymał informację o naszym oburzeniu ws. zatrzymania Polskich obywateli – powiedział Wewór po zakończeniu spotkania w MSZ. Dodał, że jeszcze dziś osoby te opuszczą Izrael. Rzecznik sprecyzował, że zatrzymanych zostało dwóch obywateli Polski. Wspominana wcześniej trzecia osoba nie jest obywatelem naszego kraju.
Skandal wokół izraelskiego ministra
Sprawa ma związek z wydarzeniami, jakie miały swój początek w ubiegłym tygodniu. To wtedy Globalna Flotylla Sumud wyruszyła z portu Marmaris w Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy z pomocą humanitarną. Na początku tygodnia marynarka Izraela przechwyciła ponad 40 statków wchodzących w skład konwoju.
Izrael jeszcze przed rozpoczęciem operacji ostrzegał uczestników, że nie dopuści do naruszenia blokady morskiej Gazy. MSZ Izraela flotyllę określił jako "prowokację". Ostatecznie izraelskie siły przejęły część jednostek wchodzących w skład floty.
W środę pojawiło się nagranie opublikowane przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira, na którym nagraniu widać, jak szydzi on z zatrzymanych aktywistów. Pokazano tam m.in. kilkudziesięciu klęczące na ziemi osoby, podczas gdy Ben Gwir macha izraelską flagą i krzyczy: "Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy".
Czytaj też:
"Nasz tchórzliwy rząd chowa głowę w piasek". Mentzen: Izrael dokonuje zbrodni wojennychCzytaj też:
Sikorski do izraelskiego ministra: Nie wolno traktować w ten sposób polskich obywateliCzytaj też:
Izraelski minister zamieścił szokujące nagranie. Meloni domaga się stanowczej reakcji
