Rusza akcja referendalna SOR w sprawie odwołania władz Warszawy

Rusza akcja referendalna SOR w sprawie odwołania władz Warszawy

Dodano: 
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Rusza Stołeczna Operacja Referendalna (SOR). Celem jest odwołanie Rafała Trzaskowskiego i władz Warszawy.

Kilka dni temu prezes stowarzyszenia "Tak dla CPK" i Fundacji Polskiego Rozwoju Maciej Wilk ogłosił start przygotowań do Stołecznej Operacji Referendalnej (SOR), która ma doprowadzić do referendum w Warszawie, a ostatecznie odsunąć Rafała Trzaskowskiego i jego ekipę od władzy. W czwartek organizatorzy ogłosili, że akcja dojdzie do skutku. Zbiórka podpisów ruszy w drugiej połowie lipca. Na zebranie ponad 130 tysięcy podpisów będzie zaledwie 60 dni. Organizatorzy apelują o mobilizację.

Stołeczna Operacja Referendalna (SOR)

By referendum w Warszawie mogło się odbyć trzeba zgromadzić w ciągu 60 dni poparcie dla wniosku ze strony ponad 132 tysięcy mieszkańców. Ich wola będzie wiążąca, o ile do urn pofatyguje się około 450 tysięcy osób.

"Jest to obywatelska, oddolna, spontaniczna odpowiedź na skalę nieprawidłowości ujawnionych w sprawie Szpitala Południowego, o których Prezydent Trzaskowski wiedział i nie zareagował. A to – jesteśmy przekonani – tylko wierzchołek góry lodowej (…)" – czytamy na profilu Portalu Warszawskiego, który – obok Fundacji Polskiego Rozwoju – współpracuje przy akcji referendalnej.

– Proszę państwa, "mam tak samo jak wy, miasto moje" – Warszawę, a w niej, niestety patologiczny partyjno-koleżeński; układ, który trzyma tę Warszawę w żelaznym uścisku od 20 lat i niczym ośmiornica oplata nasze miasto swoimi lepkimi, długimi mackami – mówił lider SOR Maciej Wilk. – Jesteśmy tutaj dlatego, że nie chcemy się dłużej na to godzić – dodał.

Celem odwołanie Rafała Trzaskowskiego i Rady miasta Warszawy

Zbiórka będzie prowadzona na ulicach, placach i skwerach Warszawy. Wniosek będzie o głosowanie mieszkańców w sprawie odwołania prezydenta i Rady miasta stołecznego Warszawy. Obecnie trwają prace przygotowawcze, w tym rekrutacja wolontariuszy, których zgłosiła się już ponad setka.

Organizatorzy zachęcają by w przedsięwzięcie włączyli się zarówno chętni do gromadzenia poparcia dla wniosku, jak również do pomocy w sztabie, w tym w działaniach komunikacyjnych: opracowywaniu tekstów, grafik i opieki nad mediami społecznościowymi. Jak oszacowali, każdego dnia zbiórki do akcji wyruszyć musi od 80 – 120 zbierających podpisy.

Maciej Wilk: Mówią, że ośmiornica jest za silna, ale trzeba spróbować

– Kładziemy tutaj na szalę nie tylko nasz czas, naszą energię, nasze zaangażowanie, ale również nasze własne pieniądze – mówił Maciej Wilk, deklarując wpłatę "na dobry początek" 10 tysięcy złotych na rzecz inicjatywy.

– Wielu powie, że to się nie da. Wielu powie, że ośmiornica jest za potężna, za silna. Że nawet jeśli się zbierze podpisy, to referendum nie wyjdzie. Ale ja mówię na to, że to nas nie zwalnia z obowiązku, żeby spróbować. Warszawa, jak wszyscy dobrze wiemy, jest miastem nieujarzmionym. Miastem, które zapłaciło najwyższą siłę, najwyższą cenę za wolność, za najwyższe wartości. I my również możemy dzisiaj pokazać, że nie godzimy się dłużej na te 20 lat patologii, która trawi nasze miasto – zapowiedział Wilk.

Czytaj też:
Kiedy przesłuchanie Kacprzyka? Żurek zabrał głos
Czytaj też:
Jędrzejewski opowiedział o swojej rozmowie z Kacprzykiem

Źródło: Portal Warszawski/FB, SOR.waw.pl / PCH24 / Radio Wnet / DoRzeczy.pl
Czytaj także