Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON, poinformował w poniedziałek, że łączne przekazane Ukrainie donacje wyniosły około 16 mld 450 mln zł, z czego w latach 2024-2026 wartość ta wyniosła 1 mld 550 mln złotych.
Rząd przekazał Ukrainie drogie i deficytowe pociski PAC-3 MSE
Rząd Donalda Tuska oddał Ukrainie m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.
Pociski PAC-3 MSE to jedne z najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. W obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a następnie ataku USA i Izraela na Iran oraz intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym. Są przy tym bardzo drogie – jedna sztuka pocisku PAC-3 MSE kosztuje kilka milionów dolarów.
Nawrocki nie wiedział o przekazaniu pocisków Ukrainie?
Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał w niedzielę, że "o każdej donacji informowany jest prezydent – obecnie Karol Nawrocki, a poprzednio – Andrzej Duda".
Bartosz Grodecki, szef BBN stwierdził w poniedziałek wieczorem na platformie X, że "dlatego wszelkie próby łączenia Prezydenta RP lub BBN z tym procesem oraz sugerowanie prowadzonych konsultacji są nieuprawnione".
Bosak zdradza szczegóły spotkania z Nawrockim
W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki spotkał się z wicemarszałkiem Sejmu, współliderem Konfederacji Krzysztofem Bosakiem.
– Oczywiście, że zapytałem o to – powiedział we wtorek pytany w Radiu ZET, czy rozmawiał z prezydentem o przekazaniu pocisków do systemu Patriot Ukrainie.
Krzysztof Bosak dodał, że nie będzie cytował szczegółowo, jak przebiegało spotkanie i rozmowa.
– Natomiast zostałem ogólnie upoważniony przez prezydenta, żeby na takie pytanie odpowiedzieć, że rząd nie uzgadnia z prezydentem przekazywania uzbrojenia Ukrainie i że nie informuje w sposób pełny i transparentny, i zrozumiały – dodał.
Kosiniak-Kamysz kłamał?
31 marca Władysław Kosiniak-Kamysz napisał na platformie X, że "nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO". "Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać! Nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem" – dodał.
– Jak mam do wyboru – wierzyć wicepremierowi Kosiniakowi i prezydentowi – wierzę prezydentowi, dlatego że właściwie od wczoraj jest jasne, że wicepremier kłamał – stwierdził Krzysztof Bosak.
Przypomniał, że "w marcu podał informację, że nie przekazujemy Patriot na Ukrainę, a wczoraj podał, że przekazujemy, jako państwo polskie, że oni przekazują". – Więc moim zdaniem pomiędzy marcem a lipcem po prostu jest zupełnie jasne, jak na dłoni, wprowadzanie opinii publicznej w błąd przez wicepremiera i jego wiarygodność w moich oczach w tej chwili jest po prostu już bardzo niska – mówił.
Zdaniem współlidera Konfederacji "widać, że po prostu nie waha się (…) wprowadzać opinii publicznej w błąd, a jak to wyjdzie, to robi dobrą minę do złej gry i jedziemy dalej". – To jest, moim zdaniem, destrukcyjne dla państwa – stwierdził.
Czytaj też:
Nawrocki spotkał się z Bosakiem. Ważne tematy rozmowy Czytaj też:
Nawrocki wiedział o przekazaniu pocisków Ukrainie? Szef BBN przecina spekulacje
