Jak ustaliło radio RMF FM, strona polska skierowała do francuskich prokuratorów tzw. europejski nakaz dochodzeniowy.
Celem tego działania jest uzyskanie od Paryża dokumentacji i dowodów zgromadzonych we francuskim śledztwie w sprawie Brunela, a także innych osób z nim współpracujących.
"W zeszłym miesiącu polscy i francuscy prokuratorzy spotkali się w siedzibie Agencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych (Eurojust) w związku z podjęciem współpracy. Polski wniosek został już częściowo zrealizowany" – podaje RMF FM.
Jean-Luc Brunel zmarł w więzieniu w 2022 roku. Jako przyczynę zgonu podano samobójstwo.
Kolejny tajemniczy zgon w sprawie Epsteina
W ubiegłym tygodniu również Daniel Siad, mężczyzna podejrzewany o wyszukiwanie dziewcząt dla Jeffreya Epsteina, został znaleziony martwy w swoim domu pod Paryżem.
Według medialnych doniesień Siad przyczyną zgonu był zawał serca, jednak zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. Siad wielokrotnie był wspominany w kontekście przestępczej działalności Jeffrey'a Epsteina. Mężczyzna miał wyszukiwać dla milionera młode dziewczęta.
Był jednym z nielicznych mieszkańców Francji objętych śledztwem w związku ze sprawą Epsteina. Siad twierdził, że nie wiedział, co tak naprawdę robił amerykański finansista.
Departament Sprawiedliwości USA udostępnił pod koniec stycznia akta związane ze sprawą Jeffreya Epsteina. Todd Blanche, zastępca prokuratora generalnego, powiedział na konferencji prasowej, że najnowsza i ostatnia transza dokumentów zawiera ponad 3 mln stron, 2 tys. filmów i 180 tys. zdjęć. Część tych materiałów została okrojona. Departament Sprawiedliwości zdecydował się nie ujawniać m.in. wrażliwych danych na temat ofiar Epsteina, a także materiałów dotyczących trwających śledztw.
Czytaj też:
Ujawnili rzekomy list pożegnalny Epsteina. Przez siedem lat był tajny Czytaj też:
72,5 mln dolarów odszkodowania. Bank of America zawiera ugodę ws. Epsteina
