Dziecko spadło z piątego piętra. Sąsiedzi złapali je w koc

Dziecko spadło z piątego piętra. Sąsiedzi złapali je w koc

Dodano: 
Sąsiedzi uratowali dziewczynkę, która spadła z piątego piętra
Sąsiedzi uratowali dziewczynkę, która spadła z piątego piętra Źródło: Zrzut ekranu z TVN24
4-latka spadła z piątego piętra bloku w Łomży. Sąsiedzi, widząc dziecko zwisające po zewnętrznej stronie balkonu, rozłożyli koc i złapali dziewczynkę, gdy ta spadła. Jej matka spała w tym czasie w domu, była pijana.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (9 sierpnia) po godzinie 14:00 przy ul. Sybiraków w Łomży (woj. podlaskie). Strażacy otrzymali zgłoszenie o dziecku znajdującym się poza barierkami balkonu.

Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, jednak przed ich przybyciem akcję ratunkową podjęli sąsiedzi.

Trzech mężczyzn rozciągnęło pod balkonem koc, a czwarty próbował dostać się na taras. Kiedy dziewczynka straciła siły i puściła barierkę, spadła na przygotowany przez sąsiadów koc. Według policji siła uderzenia była duża, jednak koc zamortyzował upadek.

Jedna z sąsiadek, która jest lekarką, udzieliła dziecku pomocy przed przyjazdem służb. Dziewczynka była przytomna i nie miała widocznych poważnych obrażeń.

Dziewczynka spadła z balkonu, sąsiedzi rozciągnęli koc. Dziecko uratowane

4-latka została następnie przewieziona do szpitala w celu przeprowadzenia badań. Lekarze stwierdzili u niej jedynie ogólne potłuczenia. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policja ustaliła, że matka dziewczynki, która w chwili zdarzenia przebywała w mieszkaniu, miała 0,7 promila alkoholu we krwi. Według relacji świadków kobieta była zaspana, a sąsiedzi mieli problemy z dobudzeniem jej i dostaniem się do mieszkania.

Okoliczności zdarzenia bada policja.

Brawurową akcję sąsiadów, którzy uratowali życie dziecka, zarejestrował osiedlowy monitoring.

Czytaj też:
Dwaj 13-latkowie utonęli w jeziorze. Jeden próbował ratować drugiego

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVN24
Czytaj także