Mięso wyrzucone na pole. Sprawę bada prokuratura

Mięso wyrzucone na pole. Sprawę bada prokuratura

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Prokuratura bada sprawę porzuconych odpadów mięsnych, które ktoś pozostawił na polu w Libiążu. Może to mieć związek z aferą mięsną.

Jeden z przechodniów odkrył na polach 120 kilogramów zalegającego mięsa. W miejscu nietypowego znaleziska pracują już weterynarze i policja.

Prokuratura wszczęła dochodzenie w kierunku złamania artykułu 183 kodeksu karnego – nielegalnego i niewłaściwego pozbywania się odpadów, które mogą być zagrożeniem dla środowiska naturalnego.

Policja bierze pod uwagę, że znalezione odpady mogą mieć związek z aferą mięsną. Kilka dni temu odkryto, że jedna z ubojni zabijała chore zwierzęta i produkowała z nich mięso. Ponadto, wykorzystywała też mięso padłego wołu.


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: money.pl, przelom.pl
Czytaj także