Jak przekazał oficer prasowy częstochowskiej Państwowej Straży Pożarnej, mł. bryg. Paweł Liszaj, w wyniku wypadku śmierć poniosły co najmniej cztery osoby, a pięć kolejnych zostało rannych. Poszkodowani są w poważnym stanie. Strażacy zaznaczają, że liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć – informuje Interia.
Na miejsce zdarzenia skierowano również dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które mają pomóc w udzielaniu pomocy poszkodowanym.
Policja wprowadza "Czarny Alert Drogowy"
W związku z poważnym wypadkiem Śląska Policja wprowadziła "Czarny Alert Drogowy". Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, wykonywanie poleceń służb oraz korzystanie z wyznaczonych tras alternatywnych. Policja zwróciła także uwagę, aby kierowcy nie blokowali drogi pojazdom ratunkowym.
Według wstępnych ustaleń policji, do których odniosła się w Polsat News podkom. Barbara Poznańska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, ciężarówka z przyczepą uderzyła w grupę osób pracujących przy remoncie autostrady.
Wypadek spowodował całkowite zablokowanie jezdni autostrady A1 w kierunku Katowic. Na miejscu pracują funkcjonariusze, którzy prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Dla kierowców przygotowano objazd, a samochody osobowe są kierowane z powrotem w stronę Radomska.
Policja na razie nie przekazuje więcej szczegółów dotyczących wypadku. Podkom. Poznańska poinformowała, że sama udaje się na miejsce zdarzenia, skąd mają napłynąć kolejne informacje.
Czytaj też:
Nowe ustalenia po wypadku 7-latki. 14-latek miał wziąć cudzą hulajnogę Czytaj też:
Burza na szczycie G20 z udziałem polskiego ministra. "Nie ufamy Rosji"
