Wojciech Cejrowski korespondencja z USA Moim kumplom w USA opowiedziałem dwie rzeczy z Polski: że znaleźliśmy ropę i płytko położone pokłady złota.
Ucieszyli się i gratulowali. Tak reaguje normalny człowiek. Gdyby mój szwagier z Meksyku powiedział mi, że oni tam też znaleźli nowe złoto i więcej ropy, to również bym się ucieszył i gratulował. Bo to przecież dobrze, że się komuś poszczęściło, a nawet dla mnie samego, na dużą odległość, jest lepiej, że będzie więcej ropy na świecie, a w Meksyku powstaną nowe miejsca pracy przy wydobyciu. Ogólnie dobrze dla całego świata, cieszymy się.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
