"Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, jeśli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy" – przekazał wiceprezes Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, wskazując na zasadę proporcjonalności i adekwatności wynikającą z art. 257 par. 1 Kodeksu postępowania karnego.
Wniosek o aresztowanie Króla Prokuratura Europejska skierowała do sądu w piątek (18 września), po przedstawieniu posłowi dwóch kolejnych zarzutów o charakterze korupcyjnym. Łącznie parlamentarzysta ma cztery zarzuty.
Śledczy argumentowali, że zastosowanie aresztu jest konieczne m.in. z powodu obawy matactwa oraz groźby wymierzenia surowej kary. Prokuratura przekonywała wcześniej, że inne środki zapobiegawcze nie zabezpieczą prawidłowego toku postępowania.
Po decyzji sądu Król pozostał na wolności, z zastosowanymi wobec niego wolnościowymi środkami zapobiegawczymi. Polityk wielokrotnie zaprzeczał zarzutom i deklarował, że jest niewinny. Jego obrońca mec. Marta Smołka mówiła, że sąd uznał areszt za środek nadmiarowy i niezasadny.
Cztery zarzuty korupcyjne, aresztu nie będzie. Sąd łaskawy dla posła KO
Sprawa dotyczy śledztwa Prokuratury Europejskiej w sprawie podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Według śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców. Prokuratura wskazywała m.in. na zagraniczny wyjazd oraz udostępnienie samochodu. Poseł zaprzecza tym twierdzeniom.
W czwartek (17 września) Sejm uchylił Królowi immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Następnie poseł został zatrzymany w Warszawie przez funkcjonariuszy CBA i przewieziony do Katowic.
Ze względu na późną porę zakończenia piątkowego posiedzenia sąd odroczył sporządzenie uzasadnienia o siedem dni. Dopiero po jego doręczeniu Prokuratura Europejska będzie mogła zdecydować o ewentualnym zażaleniu na decyzję o niezastosowaniu aresztu.
Czytaj też:
Afera wokół posła KO. Wypłynęło nazwisko znanego muzyka
