Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu przed miesięczną przerwą wakacyjną posłowie trzykrotnie głosowali w sprawie posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Pierwsze i drugie głosowanie dotyczyło zgody na pociągnięcie polityka KO do odpowiedzialności karnej. Wniosek Prokuratury Europejskiej zawierał bowiem dwa punkty z zarzutami, nad którymi parlamentarzyści głosowali oddzielnie.
W pierwszym głosowaniu za uchyleniem immunitetu opowiedziało się 436 posłów, przeciw było dwóch, a trzech wstrzymało się od głosu. W drugim "za" głosowało 437 deputowanych, "przeciw" – dwóch, a trzech ponownie wstrzymało się od głosu.
Fogiel: Pisowskie posiedzenia były obrazą dla demokracji
Strona sejmowa przekazała informację o wyznaczonym terminie sprawozdania komisji w sprawie wniosku Europejskiego Prokuratora Generalnego dotyczącego pociągnięcia do odpowiedzialności karnej oraz zatrzymania i zgody na aresztowanie posła Wojciecha Króla.
Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych poseł PiS Radosław Fogiel. "Pamiętacie te straszliwe, pisowskie późne posiedzenia Sejmu, które były obrazą dla demokracji i wg Wyborczej służyły ukrywaniu czegoś pod osłoną nocy? To zgadnijcie, o której dzisiaj w uśmiechniętym i demokratycznym do granic możliwości Sejmie procedowany jest wniosek w sprawie immunitetu posła Króla! – napisał parlamentarzysta na portalu X.
"I z pewnością chodzi o pełną przejrzystość oraz to, żeby wszyscy mogli śledzić debatę nierozpraszani obowiązkami zawodowymi" – dodał.
Komisja Regulaminowa zdecydowała
Posłowie nie zgodzili się jednak przed wakacjami na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Wojciecha Króla. Za było 181 parlamentarzystów, a przeciwko – 251. Wstrzymało się pięć osób. Większość bezwzględna wynosiła 231 głosów. Wniosek poparli posłowie PiS, Rozwoju Plus, Razem, Demokracji Bezpośredniej, troje niezrzeszonych oraz Konrad Berkowicz z Konfederacji. Przeciw była cała koalicja rządząca, 13 członków Konfederacji oraz czterech posłów niezrzeszonych. Od głosu wstrzymali się posłowie Konfederacji Korony Polskiej oraz dwoje deputowanych Centrum (Ewa Szymanowska i Rafał Komarewicz).
W środę Komisja Regulaminowa Sejmu RP wyraziła zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła KO.
Na początku maja Prokuratura Europejska poinformowała, że złożyła wniosek o uchylenie immunitetu jednemu z posłów na Sejm RP. Później okazało się, że chodzi o Wojciecha Króla, przewodniczącego Rady Mediów Narodowych i wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej.
Śledztwo dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję w ramach zamówień w sprawie modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Przewidziane na to wsparcie z Funduszy Unijnych na lata 2021-2027 to 1,9 mld zł.
Czytaj też:
Sejm: Posłowie zgodzili się na areszt dla polityka KO Czytaj też:
"Miażdżący wniosek". Podejrzany o korupcję poseł KO zawieszony
