Kraj"Wyborcza" broni Karty LGBT i atakuje PiS

"Wyborcza" broni Karty LGBT i atakuje PiS

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Dodano 84
Trwa burza wokół Karty LGBT+, która ma "zrewolucjonizować" edukację seksualną w Warszawie. "Gazeta Wyborcza" konsekwentnie broni dokumentu i twierdzi, że krytycy Karty, po prostu jej nie czytali.

– Warszawę stać na to, żeby być miastem uśmiechniętym – przekonywał 18 lutego prezydent stolicy, podpisując Kartę LGBT. Co zawiera dokument? Jak czytamy na stronie Stowarzyszenie Miłość nie Wyklucza, miasto zamierza zdecydowanie zaangażować się w promowanie środowisk LGBT, a także wprowadzić do szkół „nowoczesną” edukację seksualną.

„Tak by nie doszło do tragedii”

Karta została szeroko skrytykowana przez środowiska prawicowe, ale także wielu dziennikarzy i polityków niezwiązanych z prawicą, którym nie spodobały się kontrowersyjne zapisy zawarte w dokumencie. Karpieszuk tłumaczy na łamach „GW”, że krytyka Karty to sposób budowania kampanii przez PiS, a zarzuty przedstawiane przez partię rządzącą wynikają z niewiedzy.

Jako przykład nieuzasadnionej krytyki, Karpieszuk podaje pomysł zawarty w Karcie LGBT+ – wprowadzenie tzw. latarników w szkołach. „Uczniowie i uczennice LGBT+ (…) nie zawsze znajdują wsparcie wśród rodziny albo znajomych. Z tego powodu miasto stołeczne Warszawa powinno stworzyć sieć „latarników” społecznych, czyli nauczycieli i nauczycielek lub pedagogów i pedagożek szkolnych, którzy i które będą monitorować sytuację uczniów LGBT+” – czytamy w Karcie.

Problem w tym, że jak zwraca uwagę Instytut Ordo Iuris i Rzecznik Praw Dziecka, działania latarnika mogą uderzać w konstytucją prawo rodziców „do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Tymczasem dziennikarz „GW” tłumaczy, że latarnicy mają "szybko reagować na homofobię", "tak by nie doszło do tragedii".

Dziennikarz atakując PiS za krytykę Karty LGBT+ wspomina też, za prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim i wiceprezydentem Warszawy Pawłem Rabiejem, o problemach młodzieży LGBT+, które ignoruje jego zdaniem PiS i prawica. „W szkołach poważnym problemem jest homofobia. Z raportu „Sytuacja społeczna osób LGBT+”.(…) wynika, że 70 proc. młodzieży LGBT+ ma myśli samobójcze” – podkreśla dziennikarz. Jak jednak podaje Kampania Przeciwko Homofobii (jeden z autorów raportu) badania na których oparto raport zostały przeprowadzone za pomocą kwestionariusza dystrybuowanego w internecie, na stronie KPH i chociaż są to „jedne z większych i najbardziej systematycznych prób analizy zagadnień związanych z sytuacją społeczną osób osób LGBT”, metoda ta daje raczej przybliżone dane.

Karpieszuk zarzuca też krytykom Karty LGBT+, że ci nie czytali dokumentu, ani kontrowersyjnych wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia dotyczących edukacji seksualnej. „Standardy WHO mają być wsparcie rodziców i opiekunów np. przy rozmowie z dziećmi na ten temat” – tłumaczy dziennikarz. Tymczasem w wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, wprost napisano przy poszczególnych grupach wiekowych czego osoba pracującą/rozmawiająca z dzieckiem powinna go „nauczyć” (chodzi m.in. o nauczenie dziecka „skutecznego stosowania prezerwatywy" czy „podejmowania świadomych decyzji dotyczących zyskiwania bądź nie doświadczeń seksualnych").

Czytaj także:
"Polaków to g***o" obchodzi". Mocne słowa Pawłowicz
Czytaj także:
Biedroń: Geje w szeregach PiS ukrywają się w obawie przed Kaczyńskim

/ Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

 84
  • IIIUyt IP
    Uwaga! Psychopatów już dopuszczano do władzy, jak uczy historia
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Grzegorz Inny (heteroseksualny) IP
      Mam 62 lata i wraz z wiekiem staję się coraz głupszy. Za kilka lat ludzie heteroseksualni staną się mniejszością. Nie rozumiem nic z tego co się tutaj dzieje. Ludzie mówią, że geje i pedofile zasiadają w Parlamencie Europejskim a teraz załapali przyczółki w naszej stolicy. Jest to bardzo niedobry sygnał. Historia Sodomy i Gomory nie napawa optymistycznie.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • Mama i nauczyciel IP
        Latarnicy w szkołach - czy ministerstwo daje na to pieniądze? Pani minister Zalewska obudź się. Jak na razie - ministerstwo mowi ze jest bardzo dobrze i pani Zalewska jest dumna . Z czego jest minister edukacji dumna- juz w przedszkolach na lalkach uczy się jak wygląda stosunek. Dzień chłopaka dziewczyny przebrane za chłopaków ida do przedszkola a chłopcy przebrani za dziewczyny. Dzieci mają analizować czy nie wolalyby byc innej płci. Kuratorium odpowiada - jak się nie podoba to proszę wychowywać dziecko w domu. Od września przechodzę na nauczanie domowe
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • Liquor Guns Bacon Tits (LGBT) IP
          "Uśmiechnięci", tęczowi faszyści. Wara od dzieci, zboczeńcy!
          Dodaj odpowiedź 21 0
            Odpowiedzi: 0
          • Skrzypek na dachu IP
            Niezrozumiale rodzicom dlaczego
            zboczence i degeneraci tenczowe
            pchaja sie na sile do szkoly chyba
            tylko po to by dzieci deprawowac .
            Dodaj odpowiedź 21 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także