KrajLisicki: Islam i ruchy LGBT dążą do uniwersalnego podboju świata

Lisicki: Islam i ruchy LGBT dążą do uniwersalnego podboju świata

Paweł Lisicki, red. naczelny
Paweł Lisicki, red. naczelny "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 319
Między Homo-landem a Kalifatem. Czy żyjemy w czasach ostatecznych? Z Pawłem Lisickim, redaktorem naczelnym tygodnika „Do Rzeczy”, autorem książki „Epoka Antychrysta” rozmawia Tomasz D. Kolanek. Wywiad ukazał się w numerze 144 dwumiesięcznika "ARCANA".

"Albo kalifat europejski, albo homoland"

Paweł Lisicki ocenił, że współcześnie mamy tylko dwie czynne siły, które walczą na Zachodzie o duszę człowieka. Jego zdaniem, wraz ze śmiercią chrześcijaństwa jako siły kształtującej kulturę i cywilizację, "na placu boju pozostał tylko islam oraz świecki radykalizm, którego zbrojnym ramieniem są ruchy feministyczno-homoseksualne". – I islam i ruchy LGBT dążą do uniwersalnego podboju świata, do przemian prawa, obyczajów, systemu edukacji. Wbrew popularnej propagandzie ruchom LGBT nie chodzi o żadną tolerancję. Celem jest brutalne podbicie świadomości społecznej, doprowadzenie do powszechnej akceptacji ich praktyk i obyczajów, do sytuacji, w której nikt nie ma prawa oceniać (...) Umownie można powiedzieć, że celem takiej rewolucji jest homoland, państwo w którym praktyki homoseksualne są w prawdziwym tego słowa znaczeniu normą (...) Homoland to projekt społeczeństwa, które odrzuca prawo naturalne, naturalną rodzinę i nieporównywalną wartość związku mężczyzny i kobiety – wyjaśnia.

Redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" zwraca uwagę, że po drugiej stronie drugą czynną siłą społeczną jest islam, czyli ta religia, która do tej pory nie została rozbita przez oświeceniową krytykę. – Trzy są powody wzrostu znaczenia islamu. Pierwszym jest demografia: w rodzinach muzułmańskich rodzi się znacząco więcej dzieci niż w rodzinach postchrześcijańskich. Po drugie chodzi o masowy napływ imigrantów. Po trzecie wreszcie islam staje się atrakcyjny dla tych wszystkich, których obecna cywilizacja konsumpcjonizmu mierzi, przeraża, odpycha. Tak wygląda, co się tyczy Zachodu, ten wybór. Albo kalifat europejski, albo homoland. Albo przyszłość, w której państwa zostaną zdominowane przez muzułmanów, albo przez radykałów z ruchów LGBT – stwierdził.

"Nim lewica rozpuści islam, islam podbije Europę"

Jednocześnie Paweł Lisicki zauważył, że obecnie mamy do czynienia z czymś w rodzaju sojuszu taktycznego pomiędzy islamem a ruchami LGBT. – Zwolennicy homolandu, czyli współczesna lewica i liberałowie wykorzystują muzułmanów jako instrument do ostatecznego pognębienia i rozbicia resztek cywilizacji zachodniej. Dzięki napływowi muzułmanów chcą pozbyć się narodów, języków, religii i starej tożsamości. Naturalnie, tylko do czasu, do chwili, kiedy pozostałości chrześcijaństwa nie zostaną ostatecznie usunięte z praw, obyczajów, życia (...) Odwrotnie myślą muzułmanie. Przybywają tłumnie do Europy, korzystając z zaproszenia lewicowych polityków. Korzystają z przywilejów i zdobyczy socjalnych, nie akceptując wcale zasad społeczeństwa, w którym żyją (...) Wierzą, że po ich stronie jest demografia. Homoland ma jedną podstawową wadę: nie jest w stanie się odtwarzać. Wymiera. Dlatego muzułmanie z nadzieją spoglądają w przyszłość. Nim lewica rozpuści islam, islam podbije Europę – powiedział.

Redaktor naczelny "Do Rzeczy" ocenił, że nie ma prostego rozwiązania na tę rewolucję, ponieważ jej skuteczność wynika z bierności konserwatywnej prawicy. – Polityka jest pochodną świata duchowego. Jeśli chrześcijaństwo nie może, nie umie, nie chce walczyć o swoją wizję cywilizacji, musi przegrać. W chwili, kiedy Kościół wyrzekł się projektu budowy cristianitas, uznając, że cele społeczeństwa świeckiego w zasadzie są tożsame z celami chrześcijańskimi partie prawicowo-konserwatywne utraciły własną tożsamość. Można jedynie wierzyć w to, że do zwykłych ludzi dotrze prawda o zagrożeniu, jakim jest coraz powszechniejsza miękka jeszcze dyktatura lewicowych elit (...) Jedyna nadzieja jest w tym, że opór pojawi się w tych społeczeństwach, które wychodząc z komunizmu zachowały jeszcze odporność na bakcyla rewolucji. Wtedy to marsz przez instytucje może zostać powstrzymany. Tak dzieje się na Węgrzech, do pewnego stopnia również w Polsce. To jednak bardzo trudne, co dobrze pokazują losy reformy sądownictwa w Polsce – dodał.

Lisicki stwierdził także w wywiadzie, że przyczyną kryzysu w Kościele był Sobór Watykański II i jego dokumenty. – Naturalnie nie całe, znaleźć tam bowiem można piękne frazy, ale ich znaczące fragmenty. W wielu widać dziwaczną, optymistyczną i naiwną wiarę w świat. Są też takie, których nie sposób po prostu zrozumieć. Nie są to drobiazgi. Kryje się za nimi całkiem osobliwe rozumienie świata i misji Kościoła (...) Jest tylko jeden sposób na kontrrewolucję: twarde opieranie się na Logosie. Tak, odrzucenie sofistyki i nazywanie rzeczy po imieniu. Nie wolno akceptować błędnych sądów tylko dlatego, że stoją za nimi autorytety. Kto tego nie rozumie pozostaje nieustannie więźniem dialektyki – powiedział.

Lisicki: Bunt przeciw Bogu przejawia się jako bunt przeciw naturze ludzkiej seksualności i przeciw śmierci

W wywiadzie poruszony został również temat najnowszej książki redaktora naczelnego "Do Rzeczy" "Epoka Antychrysta”, w której Paweł Lisicki nakreślił ponury obraz przyszłości. Jak stwierdził, ma to oparcie w tym, co się dzieje obecnie. – Próba edukacji seksualnej małych dzieci, walka z naturalnym podziałem płciowym, przekonanie, że żaden, najbardziej choćby perwersyjny akt seksualny, jeśli tylko daje przyjemność, nie może być moralnie oceniony, bo jest wyrazem ludzkiej ekspresji – wszystko to się dzieje na naszych oczach (...) To jak równia pochyła. Najpierw tolerancja, potem akceptacja, potem akceptacja już nie tego co robią dwie dorosłe jednostki ale też przyznanie im prawa do adopcji dzieci, potem w ramach walki z dyskryminacją zniszczenie pojęcia matki i ojca, bo to wraz nietolerancji wobec tych, którzy mają dwóch tatusiów lub dwie mamy – wyjaśnia.

Paweł Lisicki wyjaśnił także, że bunt przeciw Bogu przejawia się najpełniej na dwa sposoby: jest to bunt przeciw naturze ludzkiej seksualności i bunt przeciw śmierci. – Przecież to nie ja organizuję idiotyczne i bezwstydne parady równości. To nie ja maszeruję w kobiecych ubraniach po ulicach. Buntowi przeciw naturze towarzyszy właśnie ekshibicjonizm. Kiedyś grzech był czymś skrywanym dziś ma być czymś bezwstydnie pokazywanym. Upublicznienie perwersji ma być drogą do wyzwolenia, bo tylko publiczne okazanie grzechu daje poczucie bezkarności. Tylko publiczne i uniwersalne zanegowanie normy daje wrażenie, że zostaje ona zniesiona. Dobrze zrozumieli to ideolodzy rewolucji seksualnej – argumentował.

Zachęcamy również do wysłuchania wywiadu z Pawłem Lisickim na antenie Radia Poznań na temat wywiadu w "Arcanach" i książki "Epoka Antychrysta".

 319
  • ercole IP
    Wiedziałem, ze Lisicki jest idiotą, ale nie sadziłem, ze aż takim :-D
    Dodaj odpowiedź 4 5
      Odpowiedzi: 0
    • Edward IP
      Szanowny Panie, choć mam wiele uznania dla idei konserwatywnych, to jednak ma wątpliwości, co do stosunku do homoseksualizmu. Skoro geje i lesbijki istniały i są obecne w każdej kulturze i epoce, skoro najbardziej okrutne kary nie powodują, że ich nie ma, to może warto się zastanowić i uznać, że zawsze będą. A skoro tak, to może jednak w planie boskim jest dla nich miejsce i może lepiej to uznać niż brnąć w niekończące się konflikty?
      Dodaj odpowiedź 3 6
        Odpowiedzi: 0
      • asesor IP
        Nie zgadzam się. To dzieje się na wyższym poziomie. Homoland i uchodźcy są tylko narzędziami dla uzyskania władzy absolutnej przez organizatorów tego obłędu. Celem jest władza, orwellowski świat.
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0
        • Grzegorz Inny IP
          Z wielką uwagą przeczytałem tekst pana Pawła Lisickiego. To straszna perspektywa. Grzech ma być normą, a na naszych oczach to chyba się już dzieje. Jeżeli tak, to jest to wielkie zwycięstwo szatana. Historia Sodomy i Gomory niczego ludzkości nie nauczyła. Artykuł pana Lisickiego to bardzo dobra analiza zmian społecznych w Europie i na świecie, których jesteśmy świadkami, upadku wartości. Nie daje nam niestety żadnych nadziei. Czy naprawdę jest aż tak żle?
          Dodaj odpowiedź 8 5
            Odpowiedzi: 0
          • bł. Anna Katarzyna Emmerich IP
            "...Dowiedziałam się przy tym znowu, że człowieka stworzył Bóg na to, by zajął w Niebie miejsce upadłych chórów anielskich. Gdyby nie było grzechu pierworodnego, byłby się człowiek tak długo tylko rozmnażał, dopóki liczba ludzi nie zastąpiłaby odpadłych chórów anielskich i na tym skończyłaby się czynność twórcza Boga. Obecne, ciągłe własnowolne rozmnażanie się rodzaju ludzkiego wyrodziło się przez grzech pierworodny, przez grzech także tkwi w nim pierwiastek ciemnoty i nieczystości; to też koniecznym następstwem tego jest kara śmierci, która jednak z drugiej strony jest zarazem dobrodziejstwem. Cokolwiek mówią uczeni o końcu świata, to jedno jest pewnym, że nie prędzej świat zaginie, dopóki wszelka pszenica nie oddzieli się od plew i nie zastąpi w niebie miejsca chórów potępionych aniołów..."
            Dodaj odpowiedź 1 1
              Odpowiedzi: 0
            • Polak IP
              Analiza i wnioski wyciągane przez pana Lisickiego są bardzo pobieżne i niekompletne. Prawdą jest, że aby zniszczyć ukształtowane już społeczeństwo trzeba zaszczepić w nim i doprowadzić do rozwoju co najmniej dwa elementy wzajemnie sobie przeciwstawne. Takimi właśnie czynnikami są te dwie społeczne ideologie, które cytuje pan Lisicki: religia islamu i religia lewactwa.
              Pewnego dnia obie "skoczą sobie do gardeł"! Autor artykułu niestety nie precyzuje, jaki miałby być tego cel ostateczny z wyjątkiem destrukcji obecnego status quo.
              Dopowiem zatem za pana Lisickiego:
              Na zorganizowanej w Brazylii w 1962 roku światowej konferencji pod egidą ONZ-tu sformułowano długofalowe plany rozwoju ludzkości. Nazwano je Agenda 21, gdzie 21 odnosi się do 21 wieku.
              Zgodzono się, że do około 2030 roku koniecznym jest zmniejszenie populacji ludzi na kuli ziemskiej do poziomu około 1 miliarda. Słusznie zresztą przewidywano, że wraz z rozwojem technologii nie będą już potrzebne rządzącym elitom ani "mięso armatnie" ani zastępy "roboli". Funkcje te przejmą automaty. W USA, Rosji, Chinach, Niemczech i wielu innych krajach pobudowano schrony dla elit rządzących, które mają im pozwolić przetrwać rozpętany przez nich samych chaos cywilizacyjny.
              Pan Lisicki może sobie pisać co chce, podobnie jak osoba pisząca te słowa; faktem natomiast jest, że obydwaj mamy niewielkie szanse przeżycia zbliżającej się szybko pożogi...
              Dodaj odpowiedź 10 2
                Odpowiedzi: 1
              • ziemniak IP
                kto to jest lisicki ???
                Dodaj odpowiedź 2 17
                  Odpowiedzi: 0
                • Tychik IP
                  Idź i odbuduj mój Kościół! - są to słowa Boga skierowane do św. Franciszka!

                  Moim skromnym w obecnej nakreślonej tu sytuacji(z którą się zgadzam) a żeby uratować naszą cywilizację działania powinny iść w dwóch kierunkach:
                  Pierwsze to to za wszelką cenę uświadomić ludziom (nie tylko w Polsce) co niesie ze sobą LGBT!!!
                  Odpowiednio i podobnie w większości udało się "uświadomić masy" co do zagrożeń islamu, ale w zasadzie "dzięki " samemu islamowi a dokładniej terrorystom , " działanim państwa islamskiego", oraz "emigrantom"! " Cały czas powinno się również przypominać "ciemną stronę religii Mahometa" !
                  Drugi kierunek to jednocześnie próbować zreformować, odrodzić sam kościół, a ten jak wiemy pozornie jest tylko jednolity, co stanowi dodatkową trudność! I znowu moim skromnym kościół powinien się sam zreformować, nie broń Boże doktrynalnie jak nieraz zahacza nawet sam Franciszek , ale organizacyjnie!
                  Jak ?
                  Mamy dobry przykład z Niemiec, gdzie do KK trzeba przynależeć, czyli dobrowolnie się zapisać, 
                  dalej samemu się opodatkować!
                  Nawet jeśli to uszczupli wiernych, to i tak lepiej żeby w tym kościele znowu zostało 12, ale takich którzy wiedzą po co tam są!
                  Lekcje religii w szkołach, lub nie i na jakich zasadach powinny zależeć od lokalnych społeczności i poddane głosowaniu!? Wytrącimy w ten sposób "mocny argument z rąk naszych przeciwników"!?
                  Jeśli chodzi o celibat , to pragnę zwrócić tylko wagę, że to wcale nie jest doktryna! :
                  Św Paweł "Pierwszy do Koryntian 7:
                  32) Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. (33) Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie. (34) I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać mężowi. (35) Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu. (36) Jeżeli ktoś jednak uważa, że nieuczciwość popełnia wobec swej dziewicy, jako że przeszły już jej lata i jest przekonany, że tak powinien postąpić, niech czyni, co chce: nie grzeszy; niech się pobiorą. (37) Lecz jeśli ktoś, bez jakiegokolwiek przymusu, w pełni panując nad swoją wolą, postanowił sobie mocno w sercu zachować nietkniętą swoją dziewicę, dobrze czyni. (38) Tak więc dobrze czyni, kto poślubia swoją dziewicę, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia."

                  Młodzi klerycy powinni mieć wybór jak w kościołach wschodnich, no i przy braku księży coraz częściej posługę czynią "cywile"!
                  Trudno ukryć że i w kościele ścierają się różne nurty od "liberalnych , po Lefebrystów, czy Bractwo św Piotra!
                  Ci drudzy dalej działają legalnie w strukturach KK, więc według życzeń wiernych powinny mieć wydzielane msze w rycie łacińskim!?
                  Zgadzam się że do osłabienia kościoła przyczynił się Drugi Sobór, pisał kiedyś o tym doskonale śp ks prof Jerzy Bajda, polecam ! :
                  http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/ani-jedna-jota-mt-5-18/

                  Towarzystwo "inaczej" traktować jako "zagubione owce", ale w żadnym wypadku NIE akceptować ich stylu życia! Ten punkt jest również bardzo ważny w "potyczkach" z LGBT!!!
                  Parafianie powinni mieć większy wpływ na życie parafii , a kościół miejscem spotkań nie tylko z Panem Bogiem religijnych, ale przykładowo też kulturalnych, społecznych, nawet zaryzykował bym towarzyskich naszej społeczności ?! Zresztą wszystkie takie spotkania w Domu Pańskim, są również spotkaniem z Panem Bogiem!
                  Można by tu dalej pisać ,ale w skrócie tylko śmiałe rozwiązania z wyprzedzeniem, wytrącą naszym wrogom "powody" do atakowania nas , oraz pomogą się odrodzić !?
                  Utrata "autorytetu kościoła" wcale nie jest jakimś novum ! W biblii cały czas przewija się ten wątek i zawsze z pomocą bożą dochodzi do odrodzenia najpierw nas a potem kościoła powszechnego!
                  Człowiek ma to do siebie że bez Boga , bez sacrum w zasadzie nie może żyć i zawsze będzie poszukiwał! A te" propozycje dla ludzkości" tutaj(w artykule) bardzo dobrze przedstawione są od podstaw błędne, fałszywe, zakłamane i wcale szczęścia ludzkości nie przyniosą!
                  Więc musimy mieć "solidną kontrpropozycję na czas ich zwątpienia", czyli JUŻ ODRODZONY KOŚCIÓŁ !
                  Jeszcze jedno moim skromnym najlepszym "przewodniczącym episkopatu"(to On i episkopat rządzą KK w Polsce, a nie jak dawniej prymas)byłby ks Ks Isak Zalewski !?
                  Dodaj odpowiedź 5 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • Tu-ten-cham-on IP
                    "Islam, czyli ta religia, która do tej pory nie została rozbita przez oświeceniową krytykę". Masz pan szansę, panie Lisicki - przejść na Islam i poddać go oświeceniowej krytyce, czyli rozbić. Leniuszek z pana, co? Nie chce się? Lepiej lać beton katolicki.
                    Dodaj odpowiedź 5 5
                      Odpowiedzi: 0
                    • Ojciec Tadeusz jak Prometeusz IP
                      Łolaboga! Kuniec świata idzie! Ludzie ratujta się!
                      Dodaj odpowiedź 2 3
                        Odpowiedzi: 0
                      • cenzura do rzeczy IP
                        Treść została usunięta
                        Dodaj odpowiedź 2 1
                          Odpowiedzi: 1
                        • normalny IP
                          Już wam kozie inżyniery zrobią homoland.
                          Zboków zaczną wyżynać jako pierwszych bo tak nakazuje im religia pokoju
                          Dodaj odpowiedź 11 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • Zenek IP
                            Jedyba szansa to doprowadzenie do jak najszybszego starcia kalifatu z homolandem zajęcie nieprzejednanego stanowiska wobec homolandu i moralnego zepsucia szanowanie uczuć religijnych innych religii nie danie się rozgrywania religiii przeciw sobie wspólna ochrona młodego pokolenia przed zepsuciem spowoduje to że będzie czas na zaproponowwnie trzeciej alternatywy drogi która nie będzie nikczemna i nie będziemy traktowani przez muzułmanów jako główne zagrożenie i ludzi którzy są zdemoralizowani i porzucili już swoją wiarę.
                            Dodaj odpowiedź 5 0
                              Odpowiedzi: 1
                            • rozbawiony IP
                              A najbardziej to boją się czarni oligarchwie Bo oni najbardziej stracą Taki Rydzyk grosza nie dostanie
                              Dodaj odpowiedź 8 14
                                Odpowiedzi: 1
                              • Margot IP
                                Ja zaś mając do wyboru dżumę (kalifat) oraz cholerę (homolad) w przeciwieństwie do moich przedmówców poniżej wybieram cholerę jako mniejsze zło. Tak, zgadzam się z tym, ze homolad i ideologia wypaczonej tolerancji niszczy umysły itd. Ale w przeciwieństwie do panów poniżej jestem kobietę i to iSSlam obedrze mnie z godności. Mężczyźni mogą w iSSlamie jako tako funkcjonować, lecz mnie grozi nakaz noszenia chusty, kara kamienowania jak zostaną zgwałcona czy spalenie żywcem za zajście w ciążę bez ślubu. Pracuję i sama się utrzymuję i w żadnym okresie moje życia nawet przez ułamek sekundy nie chciałam być niepracującą zawodowo żoną i matkę i zasadniczo nie wyobrażam sobie spędzenia całego życia w domu z dziećmi. Wiem, że są kobiety myśląca inaczej i szanuję to, ale osobiście wolę umrzeć samotnie niż nie pracować zadowowo zaś iSSlam utrudni lub uniemożliwi mi pracę zadowową i zregraduje mnie społecznie, uniemożliwi awans i realizację w dziedzinach na jakich mi zależy, zamknie w 4 ścianach domu. Nie chcę być zmuszona egzystować (tak egzytować, bo to nie życie w którym nie ma nic dobrego, zaś jak ktoś nie lubi gotować i nie lubi dzieci rola niepracującej zawodowo żony i matki to nie opcja) jako niepracująca żona i matka, zatem dla mnie nie ma dylematu czy wybrać dżumę czy cholerę. Aha, nie mam nastu lat ale znacznie więcej, więc małe szanse bym zmieniła zdanie w kwestii dzieci.
                                Dodaj odpowiedź 4 6
                                  Odpowiedzi: 4

                                Czytaj także