Nasi w mediachPaweł Lisicki krytykuje prymasa Polski za słowa o koronawirusie

Paweł Lisicki krytykuje prymasa Polski za słowa o koronawirusie

Paweł Lisicki, redaktor naczelny
Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Andrzej Rybczyński
Dodano 280
Jeśli epidemia koronawirusa nie jest karą Bożą, to czym jest? – zastanawia się Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy".

Prymas Polski abp Wojciech Polak stwierdził, że pandemia koronawirusa nie jest karą zesłaną przez Boga. Paweł Lisicki skomentował słowa arcybiskupa w programie "Wierzę" w telewizji wSensie.

– Bardzo dobrze, że Polska ma takiego prymasa, który ma bezpośredni kontakt z niebem, że potrafi tak szybko zinterpretować to, co się dzieje. To jest wielki dar dla Polski, dla polskiego Kościoła. Rzadko się tak zdarza, żeby prymasem czy przywódcą Kościoła była osoba tak blisko związana z Panem Bogiem, żeby w tak krótkim czasie potrafiła wyjaśnić, jakie są zamierzenia Opatrzności – ocenił dziennikarz.

"To jest paradoks"

– Jeśli epidemia koronawirusa nie jest karą, to można się zastanawiać, czym jest. To jest swoisty paradoks, w który podają ci, którzy nie chcą interpretowania faktów dotyczących naszego życia w kategoriach metafizycznych czy nadprzyrodzonych – dodał.

– Są trzy odpowiedzi: a) Pan Bóg nie wie, co się dzieje na ziemi, wtedy oczywiście nie jest to karą; b) Bóg wie, co się dzieje na ziemi, ale z jakichś powodów nie może temu przeciwdziałać, co by oznaczało, że nie jest wszechmocny; c) Bóg wie co się dzieje na ziemi i chce tego co się dzieje. Wówczas powstaje pytanie, jak to możliwe, żeby Bóg chciał czegoś, co przysparza nam tylu obaw, cierpień i tak wielkiego lęku – powiedział Lisicki.

Jego zdaniem "jest cała masa tego typu trudnych i niewygodnych pytań". – Nie widziałem, żeby ktoś je później zadał prymasowi Polski. Pozostaliśmy przy tym przekonaniu, że nie jest to z pewnością kara Boża – dodał.

Kara w Biblii

Według Lisickiego Biblia, zwłaszcza Stary Testament, interpretuje różnego rodzaju nieszczęścia, jak epidemie, zarazy czy wojny w kategoriach Bożej kary za to, co ludzie robią i jako wezwanie do pokuty.

– Najwyraźniej żyjemy w tak dobrze rozwiniętej cywilizacji, że Pan Bóg kar już nie używa i może nas tylko wspierać. Pozostaje więc jeszcze mocniejsze pytanie, jak należy traktować wydarzenie, którego Bóg – wygląda na to – chce, a które jednocześnie przysparza tyle cierpień, ale nie jest karą. Więc czym jest? – pyta redaktor naczelny "Do Rzeczy".

Zobacz cały program z udziałem Pawła Lisickiego.

/ Źródło: wSensie.tv

Czytaj także

 280
  • Christianos IP
    Jesteśmy na etapie apokaliptycznego jeźdźca niosącego zarazę i śmierć - następny będzie głód, pokrywajacy się z erą wielkiego ucisku, gdzie ludzie będą prosili o śmierć, ale jej nie znajdą - ta wielka operacja logistyczna pod nazwą COVID wprowadzi pewien nowy ostatecznie porządek przed rozpoczęciem ostatniego etapu dni ostatnich.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Christianos IP
      Ale zanim to nastąpi, na Ziemii w ciągu najbliższych lat nastaną takie czasy, jakich nie było nigdy w historii, gdyż ludzie będą prosili o śmierć, a jej nie znajdą. Jesteśmy dopiero na etapie czwartego apokaliptycznego biada oraz na etapie galopu konia niosącego zarazę i śmierć, następny będzie głód, gdy brat będzie zjadał brata.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Christianos IP
        Ludzkość musi w końcu zwrócić uwagę na biblijne fakty o tym, iż bogiem TEGO ŚWIATA wcale nie jest Bóg Nieba i Ziemii, lecz Szatan:
        Ew. Jana 12:31 "Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie wyrzucony."
        1 list Jana 5:19 "Wiemy, że pochodzimy od Boga, ale cały świat podlega mocy Niegodziwca."
        List do Efezjan 2:2 "Kiedyś postępowaliście w sposób typowy dla tego świata i dla władcy, który panuje nad powietrzem, czyli nad duchem oddziałującym teraz na nieposłusznych."

        Tylko królestwo Boże jest w stanie zaprowadzić na Ziemii pokój i bezpieczeństwo i zdrowie - dopóki jednoznacznie ludzkość tego nie pojmie, będzie coraz gorzej, bo kwestia sporna, którą już w Edenie wystosował Szatan, w końcu dobiegnie końca, ale najpierw zanim to nastąpi, musi nastąpić biblijny wielki ucisk, o którym mówił Jezus w Ew. Mt - jeszcze nie nastąpił, ale praktycznie jedna nogą świat w niego wchodzi. Później sojusz króla północy (Rosji) z królem południa (Anglia, USA) zgodnie z proroctwami Daniela ostatecznie pozostaną dwoma mocarstwami na świecie, gdy Chrystus przybędzie sądzić świat - Rosja oraz król południa znacząco przyczynią się do upadku religii i kościoła, a przedstawicielem apokaliptycznym króla południa w tej walce z chrześcijaństwem oraz islamem będzie ONZ - w końcu WHO oraz ONZ ogłoszą światowe zawieszenie broni i pokój, wtedy nadejdzie koniec.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Christianos IP
          Jestem Świadkiem Jehowy. Bóg dopuszcza zła, ale go nie sprowadza. Dlaczego tak się dzieje, to długa historia - ludzkość sama obrała grzeszny bieg historii, a Bóg nie mógł go od wolnej woli powstrzymać. Można zrozumieć dlaczego Bóg dopuszcza cierpienia analizując chociażby przypowieść o synu marnotrawnym czy historię z Edenu - nie dodano, Panie Lisiecki czwartej wersji wydarzeń: Bóg dopuszcza, ale narazie jest bierny, aby człowiek ukazał w końcu to, iż nie jest Bogiem dla siebie, iż potrzebuje bożego kierownictwa, w końcu Bóg zareaguje i usunie wszelkie zło, Biblia określa to mianem Armagedonu. Kwestia, dlaczego Bóg dopuszcza zła jest bardzo prosta. Proszę zatem także naszą wersję wytłumaczenia wziąć pod uwagę i zobaczyć ten krótki film, który to wyjaśnia: https://www.jw.org/pl/biblioteka/ksi%C4%85%C5%BCki/bog-ma-dobra-nowine/dlaczego-bog-dopuszcza-zlo-i-cierpienia/film-dlaczego-cierpienia/
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Wolne media od kultu religijnego IP
            panie Lisicki nie pokazuj pan publicznie że jesteś taki niewspółczesny i zacofany zapewne wielu tego nie widzi ale wielu po prostu wylewa na pana beczkę pomyj bo takich ludzi w mediach być już nie powinno. Powinien pan siedzieć w klasztorze albo msze odprawiać w wolnym społeczeństwie i w mediach gdzie obowiązują prawa demokratyczne i wolność informacji jesteś pan wielką kulą u nogi. Wie pan dobrze że odpowiedzialni za wirus są ludzie ponieważ takie sa fakty, po drugie doświadczenie i historia jest tego wybitnym przykładem ze zawsze za wszelkie m. in. zło czyli kreowanie polityki, fake newsy itp itd byli, są i będą odpowiedzialni ludzie. Nie sposób tu mieszać jakieś siły paranormalne czy jakieś istoty zza światów bo to już nie jest nasza rzeczywistość to nie zbadane, jest poza możliwościami poznania i mozna tylko spekulować i pan właśnie tak robi. A spekulacja podobnie jak wiara nie jest dowodem, faktem ani argumentem. Pan się minął z powołaniem jak wielu pana kolegów po fachu powinniście zmienić zawód. Będzie dobrze tylko wtedy jeśli media uwolnią się od polityki episkopatu i kultu religijnego.
            Dodaj odpowiedź 3 11
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także