Obserwator mediówAlarmy bombowe na maturach w całej Polsce

Alarmy bombowe na maturach w całej Polsce

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 201
W wielu szkołach, w których odbywają się matury, ogłoszono w poniedziałek alarmy bombowe – informują lokalne media.

6 maja to początek egzaminów dojrzałości. Dzisiaj uczniowie zmierzą się z językiem polskim. Niestety matury rozpoczęły się z problemami.

Informacje o rzekomym podłożeniu bomb napływają z wielu polskich miast m.in.: z Żnina, Mławy, Ostrowca Świętokrzyskiego, Kolbuszowej, Tarnowa, Krakowa, Rybnika, Piotrkowa Trybunalskiego, Płońska, Nowego Sącza i Nowego Dworu Mazowieckiego.

Wszystkie te szkoły sprawdzają służby pirotechniczne. W niektórych placówkach uczniów trzeba było ewakuować, przez co egzaminy wystartowały z opóźnieniem.

Wyniki matur będą znane 4 lipca.

Czytaj także:
W Niemczech protestują maturzyści. Powód naprawdę zaskakuje

/ Źródło: Interia.pl

Czytaj także

 201
  • Aaaaa IP
    Mówili że będzie ciężko znaleźć winnych, ale jak pisano w komentarzach nieprzychylnie o kaczorze i dudzie to w mig ich znaleźli p IP komputera i telefonu,
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Kocham PIS IP
      Policja nie znajdzie winnych, jestem tego pewnien w 100%.
      Śledztwo zostanie umozone..
      Dlaczego?
      Przeciez nie bedą oskarżać swoich.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • wszystko+ IP
        Wychodzi prawicowość mediów publicznych. szczujnia pisowska z woronicza moze być dumna.
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • Waldi IP
          Zastanawiam się kto i po co robi takie rzeczy? czy to robi uczeń który nie chcę Matur co by było idiotyczne bo do matury nie trzeba przystępować to jest dobrowolne czy ktoś inny destabilizuje matury a maturzystom przyszłość ?
          Mam nadzieje że spraw alarmów bombowych zostaną dokładne wyjaśnione.
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 1
          • Rodzic maturzysty IP
            Maturzysta w telewizji wyraził swoją obawę czy to może strajkujący nauczyciel? Za dużo tych alarmów bombowych, coś ponad 120 w całym kraju. Dlatego śmiem sądzić, że duża to liczba i żaden nauczyciel nie zaryzykuje 8 lat odsiadki oraz setek tysięcy złotych kary. To robota lewactwa, chcącego obalić prawicowy rząd. Miejmy nadzieję, że nasze służby ich namierzą, a sądy wymierzą sprawiedliwy wyrok.
            Dodaj odpowiedź 12 2
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także