Obserwator mediówWitold Bańka zapowiada deubekizację polskiego sportu

Witold Bańka zapowiada deubekizację polskiego sportu

Witold Bańka, minister sportu
Witold Bańka, minister sportu
Dodano
Członkowie zarządu polskich związków sportowych będą musieli składać oświadczenia lustracyjne – zapowiedział na antenie RMF FM Witold Bańka, minister sportu i turystyki.

– Uważam, że funkcjonariusze aparatu represji, nieważne czy ich jest 2, 5 czy 20 w związkach sportowych, nie powinni tymi związkami zarządzać. Jest to jeden z elementów porządkujących polski sport, bo głównym jest takie przerwanie różnego rodzaju dziwnych powiązań kapitałowych – tłumaczył minister w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Bańka wskazał, że bliscy członków zarządu polskich związków sportowych prowadzą często działalność gospodarczą i świadczą usługi na rzecz związku. – To jest sytuacja niedopuszczalna. To jest szeroko pojęty nepotyzm, z tym trzeba walczyć i tego rodzaju zmianę w ustawie o sporcie chcemy wprowadzić, żeby takie sytuacje nie miały miejsca – podkreślił.

Według ministra oświadczenia majątkowe działaczy sportowych powinny być czymś normalnym. – Skoro politycy, różnego rodzaju przedstawiciele innych zawodów tego rodzaju oświadczenie muszą składać, to dlaczego nie mieliby go składać członkowie zarządu polskich związków sportowych. Myślę, że tutaj nie będą protestować – ocenił.

Jak dodał, ustawa antydopingowa, nad którą pracuje resort, ma wzmocnić walkę z dopingiem w Polsce. – Chcemy (…) wprowadzić takie klauzule pewnego rodzaju kar finansowych w sytuacji, w której zostanie przyłapany zawodnik na dopingu. Wymusi to także na władzach związków sportowych podpisanie tego rodzaju klauzuli, tego rodzaju umów z zawodnikami sportowymi – mówił Bańka. 

dmc/RMF FM

/ dcy

Czytaj także

 0

Czytaj także