"Stan po Burzy" bez Burzyńskiej. Dziennikarka odchodzi

"Stan po Burzy" bez Burzyńskiej. Dziennikarka odchodzi

Dodano: 3
Dziennikarka Agnieszka Burzyńska
Dziennikarka Agnieszka Burzyńska Źródło: YouTube / Fakt
Agnieszka Burzyńska odchodzi ze "Stanu po Burzy". Dziennikarkę zawieszono, gdy na jaw wyszło, że jest w bliskiej relacji z posłem opozycji.

Decyzję o jej zawieszeniu podjęli na początku lipca redaktorzy naczelni dziennika "Fakt" – Katarzyna Kozłowska – oraz portalu Onet.pl (Ringier Axel Springer Polska) – Bartosz Węglarczyk.

Jak informował portal Wirutalnemedia.pl, powodem jest "potencjalny konflikt interesów”. Według doniesień medialnych, dziennikarka i publicystka ma być w prywatnej relacji z jednym z polityków opozycji. W tym kontekście wymieniało się nazwisko Jacka Protasiewicza z klubu parlamentarnego PSL – Koalicji Polskiej.

"Stan po burzy" bez Burzyńskiej

Zawieszenie w pracy Agnieszki Burzyńskiej miało potrwać "do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności". Burzyńska od tamtej pory nie wystąpiła już w prowadzonej razem z Andrzejem Stankiewiczem audycji Onetu "Stan po burzy". Zastąpiła ją znana z tygodnika "Newsweek Polska" Renata Grochal. Stankiewicz nie wyjaśnił odbiorcom, z czego wynika ta zmiana, zaznaczając jedynie, że Grochal jest "gościem wyjątkowym".

Teraz zapadła decyzja, że Agnieszka Burzyńska nie powróci już do "Stanu po Burzy". Zamiast tego pojawi się w programie "Fakt Live".

"W związku z konfliktem interesów, wspólnie z moimi przełożonymi zdecydowaliśmy, że z dotychczasowej roli analityka/komentatora wydarzeń politycznych w Fakcie i Stanie po Burzy przejdę do roli gospodarza programu newsowego Fakt Live" – przekazała.

Burzyńska: Zawsze kierowałam się zasadą bezstronności

Jak zapewnia, cieszy ją, że sytuacja została wyjaśniona i może obecnie podjąć kolejne wyzwanie zawodowe.
"W swojej pracy dziennikarskiej zawsze kierowałam się zasadą bezstronności i rzetelności" – zapewniła.

"Po otrzymaniu od Agnieszki Burzyńskiej oświadczenia potwierdzającego formalny konflikt interesów, redaktorzy naczelni „Faktu” i Onetu przeprowadzili analizę edytorialu. Nie stwierdzono, by ów konflikt rzutował na treści tworzone przez redaktor Burzyńską w ramach jej dziennikarskiej pracy" – czytamy w oświadczeniu Ringier Axel Springer Polska.

Pogłoski o relacji z politykiem

"W ostatnich tygodniach w środowisku dziennikarskim krążyły pogłoski o związku znanej dziennikarki politycznej z politykiem opozycyjnym" – podały Wirtualnemedia.pl. Warto zaznaczyć, że jako pierwszy napisał o tym tygodnik "Do Rzeczy" w tekście Cezarego Gmyza i Piotra Goćka w ramach rubryki "Dwaj Panowie G".

"Nie będziemy rzucać żadnych aluzji, gdyż lubimy fantazjować. Pofantazjujmy razem: a co by było, gdyby istniał taki kraj, w którym znana dziennikarka dużego portalu i dużej gazety, w dodatku należących do kapitału zagranicznego, pokochała pewnego polityka, który kiedyś heilował niemieckim funkcjonariuszom na lotnisku we Frankfurcie? Sami zdecydujcie, czytając nasz wytwór czystej fikcji, czy byłoby to bardziej straszne czy bardziej śmieszne" – mogliśmy przeczytać.

Czytaj też:
Kraśko zniknął z anteny TVN. Jaki jest powód?
Czytaj też:
Spięcie Czarnka z dziennikarką TVN24. "Jakby pani się douczyła"

Źródło: Wirtualne Media
 3
Czytaj także