Protestujący przeciwko islamskiemu reżimowi zajęli dwa miasta. "Śmierć Chameneiemu!"

Protestujący przeciwko islamskiemu reżimowi zajęli dwa miasta. "Śmierć Chameneiemu!"

Dodano: 
Ali Chamenei, najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu
Ali Chamenei, najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu Źródło: Wikimedia Commons
W Iranie trwają duże protesty. Demonstranci domagają się zakończenia islamskiego reżimu z Ali Chameneim na czele.

Kilkanaście dni po rozpoczęciu protestów w Iranie pod kontrolę demonstrantów przeszły dwa miasta — Abadan i Malekshah. Informację podała amerykańska prawicowa stacja Fox News, powołując się na Narodową Radę Irańskiego Ruchu Oporu. Są to jednak twierdzenia opozycji wobec reżimu, które mogą stanowić jedynie propagandę.

Kłopoty islamskiego reżimu

– Dzisiaj w dwóch miastach na zachodzie Iranu miały miejsce poważne wydarzenia: zostały one faktycznie zajęte, a ludzie świętują to bezpośrednio na ulicach. Skandują: "Śmierć Chameneiemu!" — powiedział przedstawiciel irańskiej opozycji za granicą Ali Safavi.

Przewodnicząca Narodowej Rady Irańskiego Ruchu Oporu Marjam Radżawi na swoim koncie na wolnościowej platformie społecznościowej X wyraziła uznanie dla "odważnych mieszkańców Iranu, którzy opanowali ulice i zmusili siły reżimu do odwrotu".

twitter

Protesty w Iranie

Największe w ostatnich latach demonstracje w Iranie rozpoczęły się 28 grudnia w Teheranie, gdzie zapoczątkowali je wspomniani sklepikarze i handlowcy. Do akcji szybko włączyli się studenci zarówno z uniwersytetu w stolicy, jak i w kilku innych większych miastach. Demonstracje szybko rozprzestrzeniły się na inne duże miasta i prowincje Republiki Islamskiej, obejmując już ponad 220 miejscowości w 26 z 31 irańskich prowincji.

W wielu miejscach doszło do starć protestujących z siłami bezpieczeństwa. Organizacje praw człowieka twierdzą, że zginęło co najmniej 34 demonstrantów. Amerykańskie media piszą u siebie o tym, że część manifestantów wzywa prezydenta USA Donalda Trumpa, by "nie pozwolił ich zabić".

Głównym powodem wybuchu protestów jest kryzys gospodarczy, w tym walutowy i rosnąca inflacja. Iran zanotował olbrzymi spadek wartości swej waluty – irańskiego riala, o ok. 60 procent. Kryzys gospodarczy związany ze spadkiem wartości swojej waluty jest spowodowany m.in. napięciami między Iranem, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, a także sankcjami nałożonymi na to państwo przez USA, ONZ i Unię Europejską.

Czytaj też:
Demonstracje w Iranie. "Naród zdecydowany położyć kres reżimowi"
Czytaj też:
Władze wezwały obywateli do wyjazdu z Iranu. "Opuścić jak najszybciej"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Fox News / Onet / Reuters / DoRzeczy.pl / X
Czytaj także