Rzecznik MSWiA: Bierzemy darmowy czas antenowy w Kanale Zero

Rzecznik MSWiA: Bierzemy darmowy czas antenowy w Kanale Zero

Dodano: 
Audycje MSWiA w Kanale Zero?
Audycje MSWiA w Kanale Zero? Źródło: PAP / Leszek Szymański, X / @OficjalneZero
Skorzystamy z propozycji redaktora Słowika – oświadczyła rzecznik MSWiA Karolina Gałecka. Audycje MSWiA będą się pojawiać w Kanale Zero?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zawarło z Telewizją Polską umowę opiewającą na 5,42 mln zł. Resort wykupił obecność w emitowanym na antenie TVP2 programie "Pytanie na śniadanie". Branżowy serwis press.pl podał, że umowa została podpisana 4 września i obejmie 16 tematycznych miniaudycji oraz siedem felietonów. Kontrakt będzie obowiązywał przez 87 dni.

Doniesienia skomentował Patryk Słowik. Dziennikarz Kanału Zero zwrócił się przy tym do rzecznik MSWiA Karoliny Gałeckiej. "Zarówno Pani, jak i Szanownemu Ministrowi Kierwińskiemu, załatwię wejście do Kanału Zero gratis. Panu Ministrowi, gdy w końcu przyjdzie na wywiad, nawet ciasteczka sfinansuję!" – napisał na platformie X. "5,4 miliona za obecność w »Pytaniu na śniadanie« w TVP2. Mamy chyba rekord!" – dodał od siebie Krzysztof Stanowski.

Gałecka: Bierzemy czas antenowy w Kanale Zero

"Wczoraj Krzysztof Stanowski i Patryk Słowik krytykowali wydanie 5 mln zł na kampanię informującą Polaków, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Do dziś nie wiemy jednak, co właściwie jest problemem: kwota, sama kampania czy może to, że państwo w ogóle wydaje pieniądze na edukację w tym zakresie. Dziś na Kanale Zero ukazał się tekst Kamila Szałeckiego, z którego wynika coś bardzo ważnego: Polacy po prostu nie wiedzą, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Skoro tak, skorzystamy z propozycji redaktora Słowika. Bierzemy darmowy czas antenowy w Kanale Zero" – napisała we wtorek (15 września) w serwisie X Karolina Gałecka.

"Dostarczymy ekspertów z ochrony ludności, spoty i gotowe audycje. Bez kosztów po stronie Kanału Zero. Skoro możemy wspólnie zrobić coś pożytecznego, dlaczego z tego nie skorzystać? Wspólnie możemy więcej" – dodała.

"Tak jak wczoraj napisałem, zaproszenie dla Marcina Kierwińskiego wciąż aktualne. Rozmowa właśnie o bezpieczeństwie ludności. Proszę podać datę. Nie chcemy za to żadnych pieniędzy, nawet damy kawę i ciasteczka" – zareagował Słowik.

"Nie płacimy TVP za promocję ministra Marcina Kierwińskiego. Płacimy za kompleksowe informowanie i edukowanie Polek oraz Polaków o ochronie ludności i obronie cywilnej. To nie kampania wizerunkowa polityka. To edukacja o tym, co robić, kiedy pojawia się realne zagrożenie. Co ciekawe, potrzebę takiej edukacji dostrzegł również Kanał Zero. A za ciasteczka dziękujemy. Jako urzędnicy nie możemy przyjmować korzyści" – oznajmiła rzecznik MSWiA.

"Czekam na termin. Na pewno co najmniej dwa razy więcej osób w Kanale Zero obejrzy to, jak minister Marcin Kierwiński mówi o ochronie ludności i obronie cywilnej, niż obejrzy Wasze materiały w TVP. Zakładam, że właśnie o dotarcie do obywateli chodzi. Numer Pani zna, czekam" – skwitował dziennikarz Kanału Zero.

Głos w sprawie zabrał również Krzysztof Stanowski. "Tak, wyemitujemy te same spoty co TVP, tylko nie weźmiemy 5,4 mln złotych od ministerstwa, lecz zrobimy to za darmo. Ponieważ rozumiemy, czym jest misja społeczna. Prosimy o przesłanie wszystkich materiałów" – oświadczył.

Czytaj też:
Kolejny przelew z budżetu państwa. Potężna kwota na TVP
Czytaj też:
KRRiT zakończyła postępowanie ws. słów Stanowskiego. Najniższa kara

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także