"Biden dogadał się z Putinem". Sawicki: Budowa III imperium rosyjskiego jest w trakcie

"Biden dogadał się z Putinem". Sawicki: Budowa III imperium rosyjskiego jest w trakcie

Dodano: 18
Marek Sawicki, PSL
Marek Sawicki, PSL / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego komentował doniesienia o koncentracji rosyjskich wojsk a granicy z Ukrainą oraz konflikt na granicy polsko-białoruskiej.

Polityk PSL ma swoją teorię na temat sytuacji międzynarodowej na naszej części kontynentu. Zdaniem Sawickiego, Stany Zjednoczone porozumiały się z Rosją w sprawie podziału strefy wpływu.

– W mojej ocenie prezydent Stanów Zjednoczonych dogadał się z Putinem i dziś strefa wpływów, budowa III imperium rosyjskiego jest w trakcie, a to, jak daleko Rosja się posunie i w jakim czasie - trudno powiedzieć – stwierdził na antenie Polskiego Radia 24.

Polityk ocenia, że taki scenariusz "to jest duże zagrożenie geopolityczne". – Celem Putina od czterech, pięciu lat, jest odbudowa III imperium rosyjskiego: po imperium Romanowów, po imperium sowieckim, ma być Imperium Putina – twierdzi Sawicki.

Osamotniona Europa

Europosła niepokoi brak aktywności Stanów Zjednoczonych w naszej części Europy.

– Joe Biden dogadał się z Władimirem Putinem i w tej chwili dla Bidena ważniejsze są relacje oceaniczne, transazjatyckie. Raczej uważa, że Europa powinna sobie w tych warunkach radzić sama. Nie jest żadną tajemnica, że Ameryka ustawi się bardziej w konflikcie i konfrontacji do Chin i tam Rosja będzie Ameryce potrzebna, więc tu widać wyraźnie, że geopolityka się zmienia – powiedział.

Polityk wskazał także na chińskie inwestycje na Ukrainie. Jego zdaniem, właśnie z tego powodu ("by nie dopuścić do silnej ekspansji chińskiej w środku Europy") Biden zawarł układ z Putinem.

– Właśnie poprzez Ukrainę, jej rolnictwo i produkcję żywności na potrzeby Europy i Świata, prawdopodobnie zdecydowały się na daleko idącą współpracę z Rosją w tym zakresie, żeby rzeczywiście wypchnąć Chińczyków z Ukrainy, bo tam ogromne inwestycje w rolnictwie mają i Holandia, i Francja, i Niemcy. Być może faktycznie chodzi o to, by Ukraina dalej była eksploatowana jako kraj o dużym potencjale produkcyjnym i dobrych glebach, ale niekoniecznie, by była beneficjentem współpracy w ramach Unii Europejskiej – wyjaśniał polityk PSL.

Napięta sytuacja

Ostatnie dni to kolejne doniesienia o gromadzeniu przez Rosję w pobliżu granic Ukrainy blisko 100 tysięcy żołnierzy. Pojawiają się informacje o tym, że Federacja Rosyjska może przygotowywać agresję militarną przeciwko swojemu sąsiadowi.

Wielu ekspertów zauważa, że kryzys na granicy z Polską wywołany przez sojusznika Rosji, Białoruś jest jednym z elementów planu odwrócenia uwagi od inwazji na Ukrainę.

Straż Graniczna podaje, że minionej doby granicę próbowały przekroczyć 92 osoby. Funkcjonariusze SG wydali 7 postanowień o opuszczeniu terytorium RP. Na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Mielniku grupa 33 cudzoziemców siłowo forsowała granicę przy wsparciu białoruskich służb.

Czytaj też:
Sawicki: Czas najwyższy, żeby rząd zaczął robić, a nie opowiadał o tym, co będzie robić
Czytaj też:
Sawicki: Do głosu coraz częściej dochodzą wyznawcy typu Sylwia Spurek

Źródło: Polskie Radio 24
 18
Czytaj także