"To wyłącznie histeria". Rzymkowski: Mamy próbę rzucenia złego światła na rząd

"To wyłącznie histeria". Rzymkowski: Mamy próbę rzucenia złego światła na rząd

Dodano: 
Tomasz Rzymkowski (PiS)
Tomasz Rzymkowski (PiS) Źródło: PAP / Paweł Supernak
Wiceminister edukacji i nauki ostro skomentował twierdzenia polityków Koalicji Obywatelskiej dotyczące użycia przez polskie służby systemu Pegasus.

W grudniu agencja Associated Press przekazała, iż w 2019 roku telefony komórkowe mec. Romana Giertycha, prokurator Ewy Wrzosek orazsenatora Krzysztofa Brejzy mogły być zhakowane i podsłuchiwane za pomocą systemu szpiegowskiego Pegasus. Smartfon Brejzy mógł być cele cyberataków aż 33 razy. Polityk kierował w tym czasie kampanią Koalicji Obywatelskiej przed wyborami do parlamentu.

W związku z opublikowanymi przez media rewelacjami, opozycja domaga się powołania komisji, która zbadałaby kwestię ewentualnej inwigilacji przeciwników politycznych władzy w Polsce.

Rzymkowski: To histeria

Tymczasem wiceszef MEiN zdecydowanie krytykuje twierdzenia opozycji i wyjaśnia, że mają one jedynie nakręcać zbiorową histerię.

– Nie wiem nawet czy Polska posiada na licencję na korzystanie z tego systemu [Pegasus - przyp. red.]. Mamy próbę rzucenia złego światła na rząd, wywołania w społeczeństwie histerii totalnej inwigilacji, że nikt nie może czuć się bezpiecznie i swobodnie. To wyłącznie histeria – powiedział Rzymkowski na antenie Polskiego Radia 24.

Polityk przyznał także, że nie pamięta, by dochodziło do rozdzierania szat, gdy "rządziła PO, a dziennikarze byli inwigilowani przez służby specjalne".

Rzymkowski wskazuje również, że podsłuchy były, są i będą wykorzystywane przez służby tylko i wyłącznie za zgodną sądu.

– To nie podlega żadnej wątpliwości. Dlaczego z podsłuchów nie skorzystano, gdy ABW informowała najważniejsze osoby w państwie o piramidzie finansowej Amber Gold? Użyto ich dopiero, gdy z orbity wypadł Michał Tusk, który współpracował z firmą OLT Express – powiedział.

Wiceminister odniósł się także do twierdzeń Romana Giertycha, który w mediach społecznościowych określił CBA jako współczesne SB.

– To, co robi Roman Giertych powinno spotkać się ze stanowczą reakcją właściwych organów CBA i ministra koordynatora służb specjalnych. Polityk, który insynuuje przestępstwa, których nie jest w stanie udowodnić, powinien zniknąć z przestrzeni publicznej – powiedział Rzymkowski.

Czytaj też:
Rzymkowski: 10 stycznia dzieci na sto procent wrócą do szkół
Czytaj też:
Rzymkowski: Ustawa medialna jest realizacją założeń z 1992 roku


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Polskie Radio 24
Czytaj także