W grudniu agencja Associated Press przekazała, iż w 2019 roku telefony komórkowe mec. Romana Giertycha, prokurator Ewy Wrzosek orazsenatora Krzysztofa Brejzy mogły być zhakowane i podsłuchiwane za pomocą systemu szpiegowskiego Pegasus. Smartfon Brejzy mógł być cele cyberataków aż 33 razy. Polityk kierował w tym czasie kampanią Koalicji Obywatelskiej przed wyborami do parlamentu.
W związku z opublikowanymi przez media rewelacjami, opozycja domaga się powołania komisji, która zbadałaby kwestię ewentualnej inwigilacji przeciwników politycznych władzy w Polsce.
Rzymkowski: To histeria
Tymczasem wiceszef MEiN zdecydowanie krytykuje twierdzenia opozycji i wyjaśnia, że mają one jedynie nakręcać zbiorową histerię.
– Nie wiem nawet czy Polska posiada na licencję na korzystanie z tego systemu [Pegasus - przyp. red.]. Mamy próbę rzucenia złego światła na rząd, wywołania w społeczeństwie histerii totalnej inwigilacji, że nikt nie może czuć się bezpiecznie i swobodnie. To wyłącznie histeria – powiedział Rzymkowski na antenie Polskiego Radia 24.
Polityk przyznał także, że nie pamięta, by dochodziło do rozdzierania szat, gdy "rządziła PO, a dziennikarze byli inwigilowani przez służby specjalne".
Rzymkowski wskazuje również, że podsłuchy były, są i będą wykorzystywane przez służby tylko i wyłącznie za zgodną sądu.
– To nie podlega żadnej wątpliwości. Dlaczego z podsłuchów nie skorzystano, gdy ABW informowała najważniejsze osoby w państwie o piramidzie finansowej Amber Gold? Użyto ich dopiero, gdy z orbity wypadł Michał Tusk, który współpracował z firmą OLT Express – powiedział.
Wiceminister odniósł się także do twierdzeń Romana Giertycha, który w mediach społecznościowych określił CBA jako współczesne SB.
– To, co robi Roman Giertych powinno spotkać się ze stanowczą reakcją właściwych organów CBA i ministra koordynatora służb specjalnych. Polityk, który insynuuje przestępstwa, których nie jest w stanie udowodnić, powinien zniknąć z przestrzeni publicznej – powiedział Rzymkowski.
Czytaj też:
Rzymkowski: 10 stycznia dzieci na sto procent wrócą do szkółCzytaj też:
Rzymkowski: Ustawa medialna jest realizacją założeń z 1992 roku
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
