W środę Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił skargę Polski i Węgier. Wniosek dotyczył mechanizmu "pieniądze za praworządność". Rozporządzenie z grudnia 2020 roku powiązało wypłatę środków unijnych państwom członkowskim wspólnoty z "naruszaniem zasad państwa prawa".
Morawiecki: Wyrok jest niesprawiedliwy
Szef polskiego rządu odniósł się do wyroku TSUE na Facebooku.
"Broniłem i zawsze będę bronił prawa Polski do samostanowienia i nadrzędności polskiej Konstytycji nad prawem unijnym w obszarach nie przekazanych UE. Niesprawiedliwy naszym zdaniem wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE nic w tej kwestii nie zmienia. Nie mogę się jednak zgodzić na wykorzystywanie tego wyroku do politycznego populizmu i nieprawdziwego przedstawiania sytuacji" – rozpoczął Morawiecki.
Następnie premier stwierdził, że odrzucenie ponad 700 miliardów złotych byłoby działaniem sprzecznym z "interesem milionów polskich rodzin, sprzeczne z interesem Polski".
"Co by było bez tych 700 miliardów złotych? Przecież tak właśnie brzmi jedno z haseł używanych w kampanii przez Donalda Tuska i PO. Oni bardzo się cieszyli z takiej perspektywy i liczyli na to, że Polska nie dostanie tych pieniędzy. »Wybierzcie nas - my załatwimy pieniądze z Unii« - to hasło wyborcze Tuska" – czytamy dalej.
Mateusz Morawiecki ocenił, że Platforma Obywatelska głosowała przeciw KPO chcąc wywołać zamęt w Zjednoczonej Prawicy.
Stałe interesy Polski
Dalej szef rządu przywołała wypowiedź Henry'ego Johna Temple'a, który stwierdził, że "Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony".
"Odnosząc je do dzisiejszej sytuacji mogę powiedzieć, że Polska ma stałe interesy i obowiązek ich ochrony w zmieniających się okolicznościach. I dokładnie to będziemy nadal robić. Bronić interesów Polski - tych aktualnych i przyszłych, nawet w momentach, gdy niektórzy świadomie czy nie do końca świadomie rozgrywają nimi swoje bieżące polityczne szachy. W polityce co do zasady nic nigdy się nie kończy, a odpowiedzialni przywódcy i patrioci dostosowują swoje działania do aktualnej sytuacji, mając na celu tylko jedno - dobro swojego kraju. I dokładnie tym nadal będę się kierował w swojej służbie dla Polski!" – zadeklarował szef rządu.
Na koniec premier Morawiecki zapowiedział, że w czwartek i piątek będzie rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem o budżecie unijnym i polskim Krajowym Planie Odbudowy.
facebookCzytaj też:
Szymański odpowiada Ziobrze. "Każdy robi ze swoim autorytetem politycznym to, co chce"Czytaj też:
Barley: Oczekujemy, że po wyroku Komisja Europejska wreszcie wstrzyma Polsce funduszeCzytaj też:
Müller: Zaskoczyły nas nagłówki, które pojawiły się minutę po wyroku TSUE
