"Informator ze służb doniósł mi właśnie…". Giertych pyta CBA o... Lisa

"Informator ze służb doniósł mi właśnie…". Giertych pyta CBA o... Lisa

Dodano: 26
Mec. Roman Giertych
Mec. Roman Giertych Źródło: PAP / Marcin Gadomski
Roman Giertych przedstawił osobliwą teorię związaną z zakończeniem współpracy Tomasza Lisa z "Newsweekiem".

Po 10 latach Tomasz Lis przestał pełnić funkcję redaktora naczelnego tygodnika "Newsweek Polska". Pełniącym obowiązki redaktora naczelnego "Newsweeka" od wtorku jest Dariusz Ćwiklak, dotychczas wicenaczelny tygodnika.

Giertych: PiS maczał palce w prowokacji wobec Lisa

Przekazana we wtorek informacja wywołała spore poruszenie komentatorów polskiej sceny polityczno-medialnej. Nie są bowiem znane powody rozstania dziennikarza z redakcją. Pojawiła się nawet teoria, że Lis miałby dołączyć do czynnej polityki, zasilając szeregi Platformy Obywatelskiej.

Głos w sprawie zabrał m.in. mec. Roman Giertych, który często wypowiada się na tematy bieżącej polityki.

"Mój stały informator ze służb doniósł mi właśnie, że PiS maczał palce w jakiejś prowokacji wobec Lisa. Czy CBA Wrocław mogłoby podać więcej szczegółów?" – napisał na Twitterze.

twitter

Ks. Sowa: Dla symetrystów jest osobne miejsce w piekle

Odejście dziennikarza skomentował za pośrednictwem mediów społecznościowych także ks. Kazimierz Sowa.

"Tomek Lis poza Newsweekiem i to odwołanie w trybie, jakie do tej pory było znane raczej z gmachu przy Woronicza, to nie jest najlepszy znak ani dla innych dziennikarzy, ani generalnie dla mediów" – ocenił duchowny na Facebooku.

"Aha, jeszcze jedno – jego wstępniak z aktualnego numeru Newsweeka to nie diagnoza. To smutna rzeczywistość. I podtrzymuję, że dla symetrystów jest osobne miejsce w piekle" – dodał ks. Sowa.

facebook

Lis odszedł z Newsweeka

Informację o zakończeniu współpracy z dziennikarzem RASP przekazał w komunikacie, nie podając przyczyn tej decyzji.

Tomasz Lis krótko skomentował informację za pośrednictwem mediów społecznościowych.

"Jest czas powitań i czas pożegnań. Serdecznie dziękuję moim koleżankom i kolegom z Newsweeka za dziesięcioletnią wspólną pracę, fascynującą przygodę w niezwykłych czasach. Newsweek jest w doskonałych rękach i ma przed sobą świetną przyszłość. Powodzenia" – napisał.

Czytaj też:
"Jesteśmy w totalnym szoku". Dziennikarze "Newsweeka" o odejściu Lisa
Czytaj też:
"Widzę go na naszych listach". Tomasz Lis kandydatem w wyborach?

Źródło: Twitter/ Facebook
 26
Czytaj także