Siemoniak: Ludzie może nie lubią Platformy, ale nie są w stanie już tego wytrzymać

Siemoniak: Ludzie może nie lubią Platformy, ale nie są w stanie już tego wytrzymać

Dodano: 16
Tomasz Siemoniak (PO)
Tomasz Siemoniak (PO) Źródło: PAP / Mateusz Marek
– Zamiast mówić o tym, co interesuje obywateli, Morawiecki próbuje się bronić przeszłością – ocenia Tomasz Siemoniak.

W rozmowie z z Wirtualną Polską Tomasz Siemoniak odniósł się do ostatniego wywiadu premiera w TVP. – Platforma myliła się we wszystkim. PO to nie jest skrót od Platforma Obywatelska, tylko Pomyłka Olbrzymia – powiedział Mateusz Morawiecki. Szef rządu podczas wywiadu często odnosił się do opozycji.

– Czy pana redaktora nie żenuje premier, który nie mówi, co się dzieje tu i teraz? – pytał Tomasz Siemoniak, któremu przytoczono cytat z Morawieckiego o skrócie "PO". – Uważam, że premier Morawiecki jest w niesłychanie trudnej sytuacji. Problemów jest mnóstwo, notowania rządu są fatalne – ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską.

Siemoniak: Ludzie nie mogą tego wytrzymać

Jego zdaniem tym, co cechuje rząd PiS, jest walka ze skutkami, a nie z przyczynami problemów. Jako przykład podał wysoką inflację, za którą ma odpowiadać zła polityka finansowa. – Jest tak łatwo pastwić się nad premierem Morawieckim, mówić o jego milionie elektrycznych samochodów. To przecież on i jego formacja rządzi od kilku lat. A oni w każdej sprawie mówią: wina Tuska – stwierdził.

Siemoniak podkreślił, że to formacja Morawieckiego rządzi od 2015 roku i hipotetyczne założenia, co by zrobiła na miejscu PiS. – On jest premierem. Minimum powagi – stwierdził. – Ludzie może nas, Platformy, nie lubią. Widzieli nasze błędy, ale nie są w stanie wytrzymać tego, że cały aparat propagandowy na czele z premierem Morawieckim bez przerwy mówi o tym, co robiła Platforma – wskazuje poseł, dodając, że PiS w ostatnich tygodniach potrafi jedynie straszyć Donaldem Tuskiem. Dopytywany przez radaktora, czy ludzie naprawdę już "nie lubią PO", Siemoniak sprostował, że "część na lubi, a część nie". Zapewnił, że tych sprzyjających Platformie jest coraz więcej.

Jak wygląda poparcie dla partii?

Gdyby wybory odbyły się w najbliższych dniach, do Sejmu dostałoby się sześć ugrupowań, a najwięcej głosów otrzymałoby Prawo i Sprawiedliwość (koalicja Zjednoczona Prawica).

W sondażu Estymator przeprowadzonym dla DoRzeczy.pl najwięcej osób wskazało na PiS - 36,8 proc. głosów (wzrost o 0,2 pkt proc. w stosunku do poprzedniego sondażu), a na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Zieloni, Inicjatywa Polska) - 26,8 proc. (wzrost o 0,4 pkt proc.). Podium zamyka Lewica (Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna, Razem) z 11 proc. głosów (spadek o 0,6 pkt proc.).

Dalsze miejsca w sondażu zajęły Polska 2050 Szymona Hołowni - 9,7 proc. (wzrost o 0,2 pkt proc.), PSL-Koalicja Polska - 7,2 proc. (wzrost o 0,1 pkt proc.) i Konfederacja (KORWiN, Ruch Narodowy) - 6,6 proc. (spadek o 0,3 pkt proc.).

Czytaj też:
Premier ostro o Tusku: Odra jest tak skażona chemikaliami, jak on prawdomównością
Czytaj też:
Morawiecki: Tusk pokazał prawdziwe oblicze
Czytaj też:
"Konkretne ulgi kontra lenistwo". Premier porównał rządy PiS i PO

Źródło: Wirtualna Polska
 16
Czytaj także